Komisja Europejska zatwierdziła program polskiego rządu dotyczący przekazania około 1 miliarda euro (4,7 miliarda złotych) pomocy publicznej dla rolników, którzy ucierpieli w wyniku wojny Rosji z Ukrainą.
Wsparcie będzie polegać na bezpośrednich dotacjach w wysokości do 250 000 EUR na beneficjenta, aby pomóc producentom rolnym poradzić sobie ze wzrostem cen nawozów i niestabilnością rynku.
„Komisja stwierdziła, że polski program jest konieczny, odpowiedni i proporcjonalny, aby zaradzić poważnym zakłóceniom w gospodarce państwa członkowskiego” – powiedział organ wykonawczy UE. Zasady blokowe generalnie zabraniają pomocy rządowej, z wyjątkiem niektórych uzasadnionych przypadków.
#EUPomoc państwa Komisja zatwierdziła warty 1 mld polskich euro program wsparcia producentów rolnych w kontekście wojny z Rosją # Ukraina.
Wszystkie informacje 👇https://t.co/rk4DZkgjSI pic.twitter.com/AHBId8SeoK
– Konkurs Unii Europejskiej (EU_Competition) 23 maja 2023 r
Pomoc będzie przeznaczona dla polskich producentów rolnych dotkniętych wojną lub kolejnymi sankcjami i kontrsankcjami. Musi zostać przyznany nie później niż 31 grudnia 2023 r.
Program został zatwierdzony w ramach przyjętych przez Komisję w marcu Ram pomocy rządowej w sytuacjach kryzysowych i przejściowych, będących kontynuacją wcześniejszego programu opracowanego wkrótce po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę.
Ramy te mają na celu wspieranie kluczowych sektorów w przechodzeniu na gospodarkę o zerowej emisji netto poprzez wprowadzenie środków mających na celu zmniejszenie zużycia energii i ułatwienie dekarbonizacji, przy jednoczesnej ochronie niektórych sektorów przed negatywnymi skutkami obecnego kryzysu.
Kiedy wybuchła pierwsza wojna, ceny nawozów były już rekordowo wysokie z powodu postpandemicznych wąskich gardeł. Jednak inwazja i wynikające z niej sankcje ze strony największego światowego eksportera, Rosji, spowodowały wzrost cen, które w przypadku chlorku potasu wzrosły o 50% do ponad 1200 USD za tonę w ciągu pierwszych dwóch miesięcy.
Dzisiejsza decyzja to kolejne zielone światło od Komisji Europejskiej dla polskiego rządu na wprowadzenie środków wsparcia dla rolników. W zeszłym tygodniu zatwierdziła program o wartości 1,3 miliarda euro, który zapewnia dotacje ubezpieczeniowe dla producentów rolnych.
Obie decyzje zapadły po niedawnych protestach rolników w Polsce – a także innych wschodnich krajach UE – w związku ze skutkami ukraińskich transferów zboża, które nasiliły się w czasie wojny i które według rolników obniżyły ceny na rynku.
Skargi te skłoniły Polskę do jednostronnego zakazania importu i tranzytu ukraińskiego zboża – co było niedozwolone w unijnych przepisach handlowych, ale ostatecznie doprowadziło do porozumienia z Brukselą, które zakazało importu do pięciu państw członkowskich, ale zezwalało na tranzyt przez nie.
W ramach umowy Komisja Europejska zobowiązała się również do przekazania 100 mln euro na wsparcie rolników w tych pięciu krajach, w tym 40 mln euro dla Polski.
Decyzja Polski o zakazie ukraińskiego zboża – która rozgniewała zarówno Kijów, jak i Brukselę – pokazała, jak ważne są głosy wiejskie dla partii rządzącej, która stara się o reelekcję.
Na obszarach wiejskich mieszka 40% ludności Polski, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Unii Europejskiej https://t.co/QI2WRqUHaT
– Notatki z Polski 🇵🇱 (notatki z Polski) 25 kwietnia 2023 r
Główne źródło obrazu: Chrisa Ensmingera / rozpryskiwać

Alicia Ptak jest starszą redaktorką Notes from Poland i dziennikarką multimedialną. Wcześniej współpracował z Reutersem.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem