Kilku ministrów krajowych ostrzegło, że jeśli UE zniesie ograniczenia dotyczące dobrostanu zwierząt hodowanych w ramach bloku, podobne zasady muszą zostać zastosowane do produktów importowanych, aby utrzymać konkurencyjność krajowych producentów.
Podczas poniedziałkowego (12 grudnia) spotkania ministrów rolnictwa komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides przedstawiła wyniki oceny obecnego ustawodawstwa UE dotyczącego dobrostanu zwierząt, w którym organ wykonawczy UE stwierdził, że „nie odpowiada ono w pełni obecnym i przyszłym wymagania”.
Ocena ma stanowić podstawę reformy dobrostanu zwierząt, którą komisja chce przedstawić pod koniec września 2023 r.
Pomimo pomocy w ograniczeniu stosowania antybiotyków i zapewnieniu wysokich plonów, „obecne przepisy muszą zostać zaktualizowane, ponieważ nie odzwierciedlają rozwoju naukowego i technologicznego ani nie odpowiadają oczekiwaniom obywateli i obawom etycznym w zadowalający sposób” – podkreślił Kyriakides podczas spotkania.
Jednak podczas gdy większość z 27 ministrów rolnictwa zgodziła się, że przepisy, które nie były aktualizowane od 2009 r., mają zostać zmienione, kilku wyraziło obawy co do tego, jak surowsze normy w UE wpłyną na konkurencyjność krajowego sektora hodowlanego.
„To, co obowiązuje w Unii Europejskiej, musi mieć również zastosowanie do importu” – powiedział dziennikarzom francuski minister Marc Visnot przed spotkaniem.
Ochrona producentów w Unii Europejskiej
„[If the legislation] Rynek unijny nie chroni przed napływem produktów pochodzenia zwierzęcego z krajów trzecich, gdzie taka działalność nie podlega rygorystycznym wymogom, a to może prowadzić do utraty konkurencyjności polskiego rolnictwa i UE – podkreślił wiceminister Krzysztof Śekera.
Inne kraje, w tym Irlandia, Grecja, Węgry i Holandia, wyraziły podobne obawy.
Fesneau i jego poprzednik Julien Denormandie Już ustaw ostrość O tzw. „identycznych klauzulach” w pierwszej połowie 2022 r., kiedy Francja objęła rotacyjne przewodnictwo w Krajowej Radzie Ministrów.
Podstawową ideą identycznych klauzul jest to, że te normy, na przykład dotyczące dobrostanu zwierząt, które mają zastosowanie do produkcji rolnej w Unii Europejskiej, powinny mieć również zastosowanie do towarów importowanych, aby handel międzynarodowy był bardziej sprawiedliwy.
W dziedzinie żywności i rolnictwa w czerwcu zawarta została umowa handlowa między Unią Europejską a Nową Zelandią chwalony za przykład O tym, jak przestrzegać określonych norm w handlu międzynarodowym, ponieważ obie strony widziały obowiązek przestrzegania uznanych na szczeblu międzynarodowym norm środowiskowych i społecznych oraz zawarli zobowiązanie do współpracy w zakresie promowania zrównoważonych systemów żywnościowych.
W szczególności w odniesieniu do dobrostanu zwierząt obie strony zgodziły się zacieśnić już istniejącą współpracę, uznając jednocześnie różnice w praktykach obu stron.
nierównowagi na rynku UE
Jednak powiązanie importu z kryteriami politycznymi, takimi jak zrównoważony rozwój i dobrostan zwierząt, mogłoby być bardziej kontrowersyjne, gdyby zostało narzucone jednostronnie przez UE, ponieważ mogłoby wykluczyć producentów z krajów, które nie spełniają europejskich standardów, z eksportu do bloku lub znacznie go podnieść. dodatkowe podatki.
Na przykład tak zwany mechanizm dostosowania granic emisji (CBAM) Uzgodniono w tym tygodniuktóra będzie odzwierciedlać krajową cenę emisji dwutlenku węgla w UE dla produktów zagranicznych, a tym samym skutecznie stosować taryfę emisji dwutlenku węgla do towarów importowanych, spotkało się z troską przez kraje w innych częściach świata, które obawiają się, że uderzenie, które zmniejszyło eksport do UE, może uderzyć w ich własną gospodarkę.
Tymczasem ocena Komisji wykazała, że obecne przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt również dopuszczają brak równowagi w środku rynku UE ze względu na niewystarczająco szczegółowe przepisy, które są następnie stosowane w różny sposób w różnych krajach UE, a także niewystarczające wdrażanie i monitorowanie istniejących przepisów w całej UE.
Kyriakides podkreślił, że „nierównomierne stosowanie i egzekwowanie istniejących przepisów nadal stanowi przeszkodę dla równych warunków działania w całej UE”. Tutaj znowu jest miejsce na ulepszenia.
[Edited by Gerardo Fortuna/Nathalie Weatherald]

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.



Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem