Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Wewnątrz szpitala dla wariatów w Buffalo, który stał się luksusowym hotelem butikowym

Wewnątrz szpitala dla wariatów w Buffalo, który stał się luksusowym hotelem butikowym

– Zamierzasz tam zostać? Mówi taksówkarz nerwowo, niemal z niedowierzaniem, gdy masywna gotycka budowla z wieżyczkami oddala się za nami w ciemność.

„To straszne. Jak jest w nocy? Słyszysz coś?”

Prawdopodobnie nie jest to idealny sposób, aby mówić o niedawno odnowionym hotelu butikowym.

Ale ile hoteli mieści się w budynku tak konfrontacyjnym, że stał się inspiracją dla gry komputerowej pełnej zombie?

Nie możesz otworzyć hotelu w gigantycznym opuszczonym bunkrze, jeśli nie chcesz poznać jego otwartej – i nieco zaskakującej – historii.

Witamy w hotelu Richardson, prawdopodobnie najbardziej ekskluzywnym miejscu na pobyt w Buffalo, drugim co do wielkości mieście stanu Nowy Jork, niedaleko wodospadu Niagara.

Jego korytarze – skąpane w delikatnym świetle, pluszowe meble i odbijające się echem brzęku szkła z baru poniżej – bardzo różnią się od starego sanktuarium.

Ale hotel zajmuje tylko niewielki procent obiektu znanego wcześniej jako Azyl dla Obłąkanych Stanu Buffalo. Większość z nich pozostawała zaledwie kilka kroków dalej: ciemna i prawie zapomniana.

Za pawilonami, teraz wypełnionymi wesołymi gośćmi jedzącymi przegrzebki z makaronem pomodoro i popijającymi kieliszki pinot grigio, leżą opuszczone korytarze z wyblakłymi obrazami na ścianach i wózkami inwalidzkimi pokrytymi dziesięcioletnim kurzem.

News.com.au zajrzał do eleganckiej hotelowej strony budynku i strony azylu zamrożonego w czasie.

„Odwrót był szybki”

„Mam słowo na to miejsce: surowe” – mówi Patrick F. Ryan, historyk z uniwersytetu Kampus Richardsona Olmstedagdzie obecnie stoi monolityczna konstrukcja.

„W XX wieku cały ruch azylowy, jako ideał, znajdował się w stanie transformacji, wraz z wielkim budynkiem, który się zawalał i był przeludniony, a upadek tego miejsca był stosunkowo szybki.

„W 1974 wyszli ostatni pacjenci. Zostawili wszystko, zamknęli i życzyli powodzenia.”

Stopniowa transformacja schroniska – z opuszczonego w popularne miejsce dla tętniących życiem hoteli – jest odbiciem samego Buffalo.

To miasto, które po trudnych czasach straciło znaczną część swojego przemysłu i połowę populacji.

Ale to też się zmienia. Liczba ludności ponownie rośnie. Browary i targi przejmują ciche magazyny. Na rogach ulic otwierają się piekarnie serwujące tłuste, kruche rogaliki, a po rozbudowie wartej 300 milionów dolarów otwarto galerię sztuki godną dużej stolicy.

READ  Australijska szkoła zakazuje używania barweny, co powoduje, że uczniowie są wściekli

Zardzewiałe wózki inwalidzkie

Hotel Richardson zlokalizowany jest w centralnych skrzydłach sanatorium.

Jednak dostęp do starych, nieremontowanych części wymaga przejścia przez ogrodzone boczne wejście.

Najpierw uderza chłód – grube ściany odpychają zimowe ciepło z zewnątrz.

Farba łuszczy się w innym kolorze dla każdego skrzydła ściany. Drewniane drzwi, które dawno wypadły z zawiasów, podpiera się nadzieją, że pewnego dnia zostaną ponownie zamontowane.

Obok kominka stoi dziwnie zardzewiały wózek inwalidzki, nieużywany od lat 70-tych.

Jego wizja podkreśla wyzwanie, jakie stanowiło przekształcenie szpitala psychiatrycznego w hotel butikowy, zwłaszcza taki, który został zbudowany w 1872 roku.

Podstawowy układ schronu i hotelu jest taki sam, z szerokimi korytarzami pomiędzy pokojami.

Po stronie azylu deski podłogowe są porysowane lub miejscami całkowicie ich brakuje. W hotelu znajduje się pluszowy dywan.

Przejdź się hotelowymi korytarzami, a zobaczysz coś, co wygląda jak duże drewniane szafy na bieliznę.

W rzeczywistości są to łazienki z łazienkami z otworami wyciętymi w ścianach, aby uzyskać więcej przestrzeni.

Były one konieczne, gdyż sale chorych w sanatorium miały zaledwie 2,7 m szerokości i 3,3 m długości.

„Pomysł był taki, że to miejsce służyło tylko do spania” – powiedział Ryan.

„(Przez resztę czasu) spędzałeś czas na farmie, ćwiczyłeś (w ogrodach) lub spotykałeś się towarzysko”.

Wejdź do środka

Wewnątrz rządowego azylu znajdował się coś w rodzaju tajnego świata. To nie był szpital psychiatryczny pokazany w wielu hollywoodzkich filmach. Na przykład rzadko stosuje się tu kaftany bezpieczeństwa, które są używane w szpitalach psychiatrycznych.

Miał raczej cechy najlepszych hoteli tamtych czasów.

„To był szczyt leczenia zdrowia psychicznego w XIX w. Starano się dać ludziom jak najwięcej człowieczeństwa” – powiedział Ryan.

Kiedy został otwarty w 1880 roku, znajdowały się tam pomieszczenia, w których można było grać w gry planszowe lub bilard. Była też sala taneczna i zaplecze gastronomiczne.

„Były tam białe obrusy, świeczniki i importowano porcelanę z Anglii, z której korzystali pacjenci. Było bardzo ekskluzywnie” – powiedział Ryan.

READ  7 rzeczy do zrobienia w D w ten weekend

Do saksofonisty jazzowego przyjedzie uczyć muzykoterapii.

Podejście opiekuna było pomysłem pobożnego kwakra Thomasa Kirkbride’a, który był orędownikiem rekreacji na świeżym powietrzu i korzyści płynących z naturalnego światła.

Współpracował z architektem Henrym Hobsonem Richardsonem i zespołem krajobrazowym Fredericka Law Olmsteda, który zaprojektował nowojorski Central Park.

Pacjenci zgłaszali się zazwyczaj dlatego, że cierpieli na „depresję” lub „manię”, jak wówczas charakteryzowano zdrowie psychiczne. Część z tego stanowiła kiła.

Nie był to obiekt długotrwały. W miarę powrotu do zdrowia pacjenci będą stopniowo przenoszeni z oddziałów zewnętrznych na oddziały wewnętrzne, dosłownie i w przenośni bliżej wyjścia.

Wpływ na Australię

Model opieki psychiatrycznej pana Kirkbride’a trafił do Australii.

Szpital dla obłąkanych Callan Park w Rozelle w zachodniej części Sydney został otwarty w 1885 roku i był wzorowany na Buffalo z elementami dekoracyjnymi i dziedzińcami zaprojektowanymi tak, aby uspokoić umysł.

Zamki dla szaleńców;

Buffalo notował wysokie wyniki. Ale zaczęła cierpieć.

„Stan przekazał znacznie więcej osób, niż był w stanie obsłużyć w ośrodku dla azylantów” – powiedział Ryan. „Macie placówkę zaprojektowaną na 650 pacjentów i około 4000 pacjentów.”

Potem wkroczyła polityka.

W rzeczywistości zacytowano wypowiedź jednego z konserwatystów: „Po co budujemy zamki dla szaleńców?”

Fundusze zaczęły się wyczerpywać, a następnie podczas dwóch wojen światowych liczba personelu została znacznie zmniejszona.

Obiekt pilotażowy jest obecnie przepełniony, brakuje personelu i jest w złym stanie. Ostatecznie został wymieniony.

Rozbiórka była tak kosztowna, że ​​pozostawiono ją zgniłą.

„Nawet nie włączyli ogrzewania. Czterdzieści lat zim w Buffalo wyrwało w tym miejscu wybite okna” – powiedział Ryan.

Inspiracja horrorem na PC

Z instytucji idealnej w każdym tego słowa znaczeniu przekształciła się w koszmar.

W grze komputerowej typu survival horror z 2013 roku PrzewyższyćRposłużył jako inspiracja dla szpitala psychiatrycznego wypełnionego pacjentami-zabójcami.

„Mount Massive Asylum” w grze to najwyraźniej Buffalo Asylum.

„Wszystko, co się rozpada i jest puste, nabiera przerażającego charakteru” – powiedział Ryan.

„Widzisz te gigantyczne kompleksy, o których twoja babcia mogła powiedzieć: „Tutaj mieszkają szaleńcy”, a potem są filmy i gry, a wszystkie te miejsca mają negatywną konotację. Podczas gdy w rzeczywistości zostały zbudowane, aby pomagać ludziom. „

READ  „So Happy” Ed Sheeran wygrywa proces o prawa autorskie w USA

„To ciągłe niezrozumienie zdrowia psychicznego”.

Obecni członkowie zarządu trzymali się z daleka od tandetnych „wycieczek duchów” i tym podobnych. Ryan stwierdził, że zszargano to historię budynku i wspomnienia osób, które przez niego przechodziły.

Powolne kostnienie schronu wydawało się odbiciem samego miasta Buffalo, które pod koniec XX wieku było wypełnione równie okazałymi, ale niszczejącymi budynkami, wydrążonymi przez trudy postindustrializacji.

Jednak powoli, wraz z nastaniem nowego stulecia, podjęto wspólne wysiłki, aby zachować ogromną zabudowę Buffalo.

Nie chodziło tylko o kampus Richardsona Olmsteda. Muzeum Buffalo AKG znajduje się zaledwie kilka minut spacerem od hotelu. Duża i imponująca galeria sztuki jak na miasto wielkości Buffalo i szóste co do wielkości publiczne muzeum sztuki w Stanach Zjednoczonych.

Został ponownie otwarty w zeszłym roku po gruntownym remoncie i rozbudowie.

Można tu spotkać Van Gogha, Gaugina i Picassa, a także zagłębić się w sztukę współczesną.

Po drugiej stronie ulicy Burchfield Binney Art Center prezentuje prace akwarelisty Charlesa Burchfielda, a także wybitnych artystów z regionu Niagara i zachodniej części Nowego Jorku.

Weź taksówkę do centrum Buffalo – na wysadzane drzewami ulice Allentown i Elmwood – i ledwo będziesz mógł poruszać się po kawiarniach, barach i restauracjach.

W zaciszu pokoi hotelu Richardson trudno sobie wyobrazić, że ten zabytkowy budynek wzdłuż jednego skrzydła pozostaje opuszczony i opuszczony.

Ale nie na długo. Mamy nadzieję, że reszta zostanie zamieniona na mieszkania i muzeum. Znowu będzie głośno.

„Plan dotyczący kampusu zakłada oddanie go społeczności i usunięcie części piętna z tych budynków” – powiedział Ryan.

Być może pewnego dnia bujna wyobraźnia miejskich taksówkarzy stanie się mniej entuzjastyczna wobec tej niesamowitej części historii.

Może to tylko grube ściany i miękkie kołdry – ale nie, w nocy nie było słychać nic niepokojącego.

Wycieczki w małych grupach do Buffalo Asylum są dostępne podczas północnego lata Witryna internetowa kampusu Richardson Olmsted Dla szczegółów.

Reporter podróżował z pomocą Visit Buffalo Niagara