News Corp odnotował najbardziej zyskowny rok od powstania nowej spółki w 2013 roku, napędzany dobrymi wynikami kilku jej dywizji.
Przychody wzrosły o 4 procent do 9,36 miliarda dolarów, w wyniku 30-procentowego wzrostu w czwartym kwartale, podczas gdy zysk netto wzrósł do 389 milionów dolarów po stracie 1,55 miliarda dolarów rok wcześniej.
Dow Jones odnotował rekordowe rejestracje cyfrowe i silny wzrost przychodów z reklamy cyfrowej, podczas gdy produkty do transmisji strumieniowej Foxtela odnotowały 40-procentowy wzrost łącznej liczby płatnych abonentów
Wydawnictwa książkowe odnotowały 19-procentowy wzrost przychodów.
Rentowność poprawiła się o 26 procent w ciągu roku, kiedy mieliśmy rekordową liczbę subskrypcji cyfrowych, rekordowe przychody i zarobki w Move oraz rekordowy ruch na realtor.com, rekordowe zarobki w HarperCollins i największy zysk w Dow Jones od czasu przejęcia w 2007 roku. powiedział prezes News Corp. Robert Thompson.
„Zaobserwowaliśmy również rekordowy wzrost liczby abonentów w Foxtel, a liczba abonentów płatnych programów telewizyjnych na koniec czerwca osiągnęła ponad 2 miliony, co oznacza wzrost o 155 procent rok do roku.
„Wyniki w funtach szterlingach oczywiście dały nam wiele możliwości, gdy spojrzymy na przyszłość Foxtela, która z pewnością jest świetlana, biorąc pod uwagę, że przychody wzrosły o 33% w czwartym kwartale”.
News Corp ogłosił półroczną dywidendę w wysokości 10 USD na akcję, co jest zgodne z ostatecznymi dochodami z zeszłego roku.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem