Istnieje wiele teorii na temat powodu tego zakupu. W poniedziałek prezes CBA Matt Comyn zwrócił uwagę na duże zainteresowanie ze strony amerykańskich instytucji oraz dużą wagę, jaką krajowi inwestorzy przywiązują do spójności wyników.
Krajowi zarządzający funduszami niedoważają sektor i musieli gonić wzrost, pogłębiając jego skalę. Mówi się, że azjatyccy inwestorzy, którzy wycofali się z Chin, postrzegają australijskie banki jako bezpieczne i płynne akcje, w których można się na jakiś czas ukryć.
Jednak Storey, który ma rekomendację „sprzedaj” dla CBA, National Australia Bank, Westpac, Bendigo Bank i Bank of Queensland oraz „neutralną” rekomendację dla ANZ i Macquarie Bank, twierdzi, że bardziej prawdopodobną odpowiedzią jest to, że inwestorzy przewidują przyszłość , opierając się na obniżkach stóp procentowych, aby z czasem wzmocnić banki.
Jego zdaniem jest to nieco sprzeczne z intuicją, biorąc pod uwagę, że zyski banków i zwroty z kapitału własnego w przeszłości spadały wraz ze spadkiem stóp procentowych, ale jest w tym pewna logika.
Po pierwsze, niższe stopy procentowe zmniejszą wszelkie ryzyko wynikające ze złych długów, być może umożliwiając bankom zmniejszenie rezerw i zwiększenie zysków kapitałowych dla inwestorów. Po drugie, co ważniejsze, niższe stopy procentowe powinny poprawić przystępność cenową mieszkań i ostatecznie pobudzić wzrost akcji kredytowej.
Hipoteza ta wiąże się jednak z poważnym problemem: Storey nie spodziewa się poprawy dynamiki kredytów ani korzystania z niższych rezerw przez co najmniej dwa, a może trzy lata. Ponadto jego zdaniem lepsze perspektywy wzrostu w żadnym wypadku nie są gwarantowane, ponieważ konkurencja pozostaje silna zarówno w zakresie depozytów, jak i kredytów hipotecznych, presja kosztowa pozostaje wysoka, a perspektywy dla rynku mieszkaniowego pozostają mieszane.
Storey twierdzi, że inwestorzy bankowi powinni uważać na kieszeń powietrzną. Wycenili potencjalny wzrost zysków na okres do trzech lat przed jego pojawieniem się i obecnie stoją przed perspektywą zakłóceń do tego czasu.
Rozpocznie się to wraz z sezonem sprawozdawczym bankowym w maju, kiedy Westpac, ANZ i NAB ogłoszą śródroczne zyski. Storey twierdzi, że prawdopodobnie będą miękkie; Jak widzieliśmy po wynikach CBA za pierwsze półrocze, w warunkach niskiego wzrostu akcji kredytowej trudno przeważyć wpływ konkurencji i wzrostu kosztów.
Może to zapewnić inwestorom wstępną ocenę rzeczywistości, ale nie będzie to decyzja podejmowana w ostatniej chwili. Storey zauważa, że zyski banków będą prawdopodobnie stosunkowo słabe również w roku fiskalnym 2025, a jego szacunkowy średni roczny wzrost zysków w ciągu najbliższych trzech lat wynosi 4,3%.
Choć pogląd, że banki będą w dalszym ciągu generować duże ilości kapitału w tym okresie, co może zapewnić wysokie zwroty z inwestycji dla inwestorów, jest uzasadniony, Storey wątpi, czy te zyski wystarczą, aby uzasadnić wyższe zyski w sektorze.
Jego zdaniem uzasadniona jest „zdrowa dawka realizmu i sceptycyzmu”.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem