Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Australijski rynek mieszkaniowy, boom na rynku nieruchomości ujawnia nadchodzącą katastrofę

Ekspert ds. mieszkalnictwa ostrzegł aspirujących właścicieli domów, aby dwa razy zastanowili się nad zakupem nieruchomości, ponieważ lata zadłużenia i stres finansowy mogą teraz przewyższać korzyści.

Profesor Hal Pawson, zastępca dyrektora w City Futures Research Centre Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, powiedział, że kupowanie nieruchomości teraz nie ma sensu, tak jak miało to miejsce 30 lat temu.

W nowych badaniach opublikowanych w tym tygodniu profesor Pawson odkrył, że Australijczycy zaciągają jedne z największych długów w rozwiniętym świecie z powodu intensywnego – a czasem bezpodstawnego – pragnienia posiadania domu.

„Obawiamy się, że wartość posiadania domu nieco się pogorszyła” – powiedział news.com.au prof. Pawson.

„Stosunek zadłużenia gospodarstw domowych do PKB, który rośnie coraz bardziej”.

Związane z: Dziwny przypadek dotykający domy mieszkańców

Związane z: „Bolesna” rzeczywistość dla właścicieli domów, którzy utknęli na zalanych przedmieściach Sydney

Profesor, który jest współautorem Niedawny raport zatytułowany Obudowa: oswajanie słonia w gospodarce inPowiedział, że młodzi ludzie próbowali naśladować „niespodziewane zyski finansowe” wyżu demograficznego, wchodząc na rynek nieruchomości.

Stanowi to jednak ogromny problem.

Prof. Pawson powiedział: „Z pewnością korzyści dla osób z posiadania domów są znacznie mniejsze niż korzyści, które widzieliśmy dla osób, które dokonały zmiany 30 lub 40 lat temu”.

„Ceny mieszkań są znacznie wyższe niż w latach 90.”

Powiedział, że ludzie, którzy chcą osiągnąć dużą sprzedaż, będą rozczarowani.

„Jednym z powodów, dla których tak desperacko pragnę zostać pierwszym nabywcą domu, jest to, że poprzednie pokolenie radziło sobie tak dobrze” – wyjaśnił.

„Ale niezarobione zyski finansowe wynikające z bycia właścicielem domu nie zostaną powtórzone”.

Wyniki raportu ostatecznie wykazały, że ludzie, którzy właśnie kupili miejsce, będą „gorsi” niż poprzednie pokolenia.

Zamiast tego, raport stwierdza: „[rynek nieruchomości]sprawia, że ​​niektórzy Australijczycy, zarówno bogaci, jak i starsi, zyskują na lepszej sytuacji, pogarszając sytuację młodszych i biedniejszych Australijczyków, a także przyszłych nabywców”.

READ  Alexandre Porto i Gabriel Sonina zostali wybrani do reprezentacji USA

Związane z: Trik handlowy służy do zakupu 26 nieruchomości

Raport wykazał również, że Australia jest jednym z najbardziej zadłużonych krajów rozwiniętych, wyprzedzając Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię i Kanadę.

„To układ okresowy pierwiastków, którego nie chcesz przewyższać” – wyjaśnił profesor Pawson.

W bilansach banków występuje „niezwykła w skali międzynarodowej kwota zadłużenia”.

Badania wykazały, że Australijczycy mają niespłacone kredyty hipoteczne o wartości 2,1 biliona dolarów.

W 1990 r. dług gospodarstw domowych do PKB wynosił 70 procent.

Po 30 latach poziom ten wzrósł do prawie 185 proc.

Może to stanowić poważny problem, gdy właściciele domów obciążonych długami przechodzą na emeryturę.

„Wszyscy emerytowani Australijczycy (na razie) w pełni posiadają swoje domy” – powiedział prof. Pawson.

„Życie nie kosztuje ich dużo”.

Jednak ostatnie trendy sugerują, że osoby zbliżające się do wieku emerytalnego nie będą w pełni posiadać swojej nieruchomości, co może spowodować, że nie będą spłacać kredytów lub czynszu do późnej starości.

„Gdyby tak było, pojawiłaby się presja, by podnieść emeryturę państwową” – powiedział profesor Pawson.

Zdaniem profesora nie ma nic złego w próbie wejścia na rynek mieszkaniowy, o ile wiesz, z czym się zmagasz.

„[Posiadanie leku]jest nadal całkowicie zrozumiałym i racjonalnym dążeniem” – powiedział profesor Pawson.

„Własność domu ma ogromne zalety — masz większą kontrolę i większe bezpieczeństwo”.

Ale polityka, celowo lub nieumyślnie, ma na celu pomóc właścicielom domów z okresu wyżu demograficznego, ze szkodą dla wszystkich innych.

„Rynek mieszkaniowy jest stworzony z korzyścią dla obecnych właścicieli domów” – powiedział.

Uważa, że ​​wsparcie rządowe, takie jak First Home Buyer Scheme, którego celem jest wprowadzenie ludzi na rynek mieszkaniowy, „naprawdę się przyczynia”.

„Tego rodzaju wysiłki mające na celu zapewnienie przewagi nabywcom domów na wczesnym etapie są autodestrukcyjne” – powiedział, ponieważ nadal podnoszą ceny nieruchomości.

READ  Czego pandemia nauczyła nas o gospodarce?

Prof Pawson ostrzegł, że nie potrzeba wiele – jak wyższe stopy procentowe – aby na zawsze wypchnąć niektórych właścicieli domów i aspirujących właścicieli domów z rynku.

„Najbardziej prawdopodobną rzeczą, która się wydarzy, będzie wzrost stóp procentowych” – powiedział.

Od 20-30 lat nie widzieliśmy żadnych stałych stóp procentowych.

„(Taka podwyżka) wywrze większą presję na obecnych posiadaczy kredytów hipotecznych”.