Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Brianna próbowała sprzedawać swoje ulubione ubrania na Depop.  Kilka minut później w okrutnym i złożonym oszustwie straciła 4000 dolarów

Brianna próbowała sprzedawać swoje ulubione ubrania na Depop. Kilka minut później w okrutnym i złożonym oszustwie straciła 4000 dolarów

Brianna Ireland miała nadzieję zarobić trochę pieniędzy, sprzedając swoje ulubione ubrania.

Po raz pierwszy australijska studentka pielęgniarstwa skorzystała z aplikacji Depop służącej do handlu modą, aby pozbyć się niechcianych przedmiotów, w tym koszul, spodni, bluzek, spódnic i ubrań gimnastycznych.

Zaledwie pięć minut po wystawieniu swoich przedmiotów na sprzedaż 1 maja 19-latka zaczęła otrzymywać wiadomości od potencjalnego nabywcy o imieniu „Sarah”.

TRENDY, KULTURA I EKSKLUZYWNE CECHY: Zapisz się na biuletyny 7LIFE

Sarah powiedziała Briannie, że chciała kupić trochę jej ubrań, ale „z jakiegoś powodu” potrzebowała adresu e-mail przy kasie.

„Byłam tak podekscytowana możliwością sprzedaży ubrań, że nie myślałam o niczym takim… Byłam po prostu bardzo pochłonięta tą chwilą” – Brianna mówi 7Life.

Nagle Brianna otrzymała w swojej skrzynce odbiorczej wiadomość e-mail z potwierdzeniem zakupu, a kilka minut później odkryła, że ​​w okrutnym i wyrafinowanym oszustwie straciła ponad 4000 dolarów.

Oszust podający się za klienta poprosił Briannę o jej e-mail.  Kilka minut później straciła 4000 dolarów ze swojego konta bankowego.
Oszust podający się za klienta poprosił Briannę o jej e-mail. Kilka minut później z jej konta bankowego zniknęło 4000 dolarów. kredyt: Brianna Irlandia/w dostawie

„Serce mi zamarło” – mówi.

Ciężka próba zaczęła się, gdy studentka chciała sprzedać swoje ulubione ubrania, aby odłożyć pieniądze przed czterotygodniowym stażem.

„Chciałam sprzedać ubrania, których nie nosiłam od jakiegoś czasu. Pomyślałam, że sprzedanie ich będzie bardziej przyjazne dla środowiska” – mówi.

Sarah, oszustka podająca się za klienta, zaczęła wysyłać wiadomości do Brianny za pośrednictwem aplikacji, pytając, czy może umieścić swój adres e-mail w biografii swojego profilu, ponieważ bez tych danych nie byłaby w stanie dokonać płatności.

Brianna nie zastanawiała się dwa razy, udostępniając swój e-mail, ponieważ była bardzo podekscytowana możliwością dokonania pierwszej sprzedaży.

Następnie „kupujący” poprosił ją, aby poszukała w swojej skrzynce odbiorczej wiadomości e-mail z potwierdzeniem.

„Podczas tego procesu nawet nie pomyślałam, żeby sprawdzić w aplikacji, czy dany przedmiot rzeczywiście został sprzedany” – mówi Brianna.

Kiedy zobaczyła wiadomość e-mail z potwierdzeniem, została poproszona o kliknięcie linku „Zweryfikuj swój zakup”.

„W tym momencie nie wiedziałem, jak działa aplikacja, ponieważ korzystałem z niej po raz pierwszy. Pomyślałem: «To musi być ten proces»”.

READ  Ujawniono Lamborghini Revuelto V12 Hybrid z 2024 roku
Brianna miała nadzieję zarobić dodatkową gotówkę, sprzedając swoje ulubione ubrania.
Brianna miała nadzieję zarobić dodatkową gotówkę, sprzedając swoje ulubione ubrania. kredyt: Brianna Irlandia

Kiedy kliknęła link, przekierowało ją na „legalną” witrynę internetową, która zawierała imię i nazwisko klienta, adres do wysyłki, numer telefonu i adres e-mail.

Brianna mówi, że coś jest nie tak, gdy zauważyła, że ​​musi zapisać dane swojego konta bankowego.

„To było dziwne, bo myślałam, że wszystko na Depop odbywa się przez PayPal, ale (pomyślałam) może moje konto PayPal z jakiegoś powodu nie działało” – mówi.

„To był moment, w którym powinna zostać podniesiona czerwona flaga”.

Następnie podejrzana strona przekierowała Briannę na jej konto bankowe, gdzie została poproszona o zalogowanie się w celu „potwierdzenia płatności”.

„Chatbot pojawił się, gdy próbowałam zalogować się do mojej platformy bankowości internetowej i wprowadzić kody weryfikacyjne przesłane na mój telefon z banku” – mówi.

„W tym momencie strona ładowała się długo i ciągle pojawiał się komunikat, że po wprowadzeniu kodów wystąpił błąd.

„Potem po trzeciej próbie wpisania tego kodu losowo pojawił się chatbot i zapytał mnie, czy mam inny bank, do którego mogę się zalogować.

„W tym momencie byłem bardzo zdezorientowany, dlaczego o to pytam, i wtedy mnie to uderzyło”.

Kiedy szybko zalogowała się na swoje konto bankowe, zorientowała się, że została oszukana.

Oszustce, znanej jako „inwestor Bitcoin” z Peru, udało się wypłacić 529,22 dolarów ze swojego konta bankowego.

„Miałam najgorsze kołatanie serca i pociły mi się dłonie” – mówi Brianna.

„Byłam w takim szoku, że nie mogłam płakać.

„Instynkt podpowiadał mi natychmiastowe skontaktowanie się z bankiem… jednak połączenie zostało wstrzymane na około pięć minut, dopóki nie udało mi się przekonać pracownika banku do zamrożenia mojego konta.

„Dopiero po rozmowie z pracownikiem to, co się stało, zszokowało mnie i zaczęłam krzyczeć”.

Oszust poprosił Briannę o dodanie jej adresu e-mail do sekcji
Oszust poprosił Briannę o dodanie jej adresu e-mail do sekcji „Witryna internetowa” w sekcji biografii jej profilu Depop, po prawej stronie. kredyt: 7NEWS.com.au

Co gorsza, powiedziano jej, że z jej konta pobrano dodatkowe 3500 dolarów.

READ  Wściekli kierowcy wzywają dużego producenta samochodów

„Moje serce zapadło się głębiej w ziemię” – mówi.

Na szczęście pracownikowi udało się wstrzymać przelew ogromnej kwoty po tym, jak zamroził jej konto bankowe.

„Jestem bardzo wdzięczna, że ​​wtedy zadzwoniłam do banku, w przeciwnym razie płatność nie wróciłaby na moje konto i na pewno wyczerpałaby całe moje konto bankowe” – mówi.

„To byłoby absolutnie okropne, biorąc pod uwagę, że jestem studentką studiów stacjonarnych pielęgniarstwa i wyprowadziłam się z domu, aby studiować, więc nie mam żadnego wsparcia finansowego ze strony rodziny”.

Briannie nie udało się jednak odzyskać utraconych 530 dolarów.

„Bank powiedział mi, że zweryfikowałam płatność, co oznaczało, że nie mógł nic zrobić, aby ją odzyskać, ponieważ ją autoryzowałam” – mówi.

„Technicznie rzecz biorąc, zweryfikowałem to, ale zostałem nieumyślnie oszukany.

„Jest więc mało prawdopodobne, że ponownie zobaczę te pieniądze na moim koncie bankowym.

„Zgłosiłem również oszustwo Depopowi, a on również powiedział, że nic nie mogą zrobić”.

Briannie powiedziano, że oszust „włamał się” na konto innego użytkownika w serwisie Depop.

Zastanawiając się nad sytuacją, Brianna stwierdziła, że ​​przeoczyła wiele sygnałów ostrzegawczych.

„Chciałabym zauważyć największą czerwoną flagę, gdy oszust wysyłał do mnie SMS-y z konta tej biednej dziewczyny, używając bardzo kiepskiej gramatyki, co w tamtym czasie przyczyniało się do lenistwa autorki” – mówi.

„Przejrzałem także e-mail, który został do mnie wysłany jako „e-mail z potwierdzeniem” już po fakcie.

„A konto, z którego wysłałem e-mail, nie pochodziło bezpośrednio od Depopa, co powinienem w 100% sprawdzić przed kliknięciem łącza”.

Oszustowi udało się wypłacić 529,22 dolarów ze swojego konta bankowego.
Oszustowi udało się wypłacić 529,22 dolarów ze swojego konta bankowego. kredyt: Brianna Irlandia/w dostawie

Brianna twierdzi, że nie pozwoliła, aby oszustwo powstrzymało ją przed sprzedażą ulubionych przedmiotów, ponieważ od tego czasu może bezpiecznie korzystać z aplikacji.

Dzieląc się swoją historią, chce, aby jej doświadczenie stało się sygnałem ostrzegawczym dla wszystkich Australijczyków, aby kwestionowali wszystko, byli sceptyczni i uważali na sygnały ostrzegawcze, które mogą wskazywać na oszustwo.

READ  Grupa ORLEN rozpoczyna wydobycie ze złoża Tommeliten A

„Nie bądź taki jak ja” – mówi.

„Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że oszustwa zdarzają się każdemu. Zawsze myślałem, że mam dużą wiedzę techniczną i jestem tego świadomy, a mimo to daję się na to nabrać i Tobie też może się to przydarzyć”.

„Bądź bardzo świadomy wszystkiego, co otrzymujesz. Sprawdź, kto Ci to wysłał. Sprawdź, czy w e-mailach i SMS-ach nie ma błędów ortograficznych.

„Edukuj się i bądź świadomy nowych oszustw, szczególnie tych skierowanych do Twojej grupy wiekowej.

„Nie podawaj w Internecie żadnych danych osobowych”.

Depop odpowiada

Rzeczniczka Depop powiedziała 7Life: „Przykro nam, że Brianna spotkała się z takim doświadczeniem.

„Depop posiada szeroką gamę środków bezpieczeństwa, które zapobiegają oszustwom i chronią użytkowników przed staniem się ofiarą oszukańczego zachowania.

„Nasze systemy płatności w aplikacji zostały specjalnie zaprojektowane, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom, a legalne płatności na Depop będą dokonywane wyłącznie za pośrednictwem aplikacji lub Depop.com.

„Niestety, w miarę wzrostu popularności rynków peer-to-peer, oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane metody, aby zachęcić konsumentów do płacenia poza bezpiecznymi platformami – jest to problem całej branży”.

Depop stwierdził, że stale rozwija swoje podejście do zwalczania nieuczciwych zachowań i inwestuje w nowe technologie i taktyki, aby chronić ludzi korzystających z jego rynku.

„Zdecydowanie zachęcamy konsumentów, którzy kupują i sprzedają gdziekolwiek w Internecie, aby nie udostępniali danych osobowych innym użytkownikom, zachowywali szczególną ostrożność podczas korzystania z łączy do innych witryn i zgłaszali wszelkie podejrzane zachowania” – powiedziała.

Zgodnie z Wytycznymi społeczności firmy Depop strony trzecie niepowiązane z aplikacją mogą próbować uzyskać dostęp do Twojego konta za pomocą zwodniczych e-maili i witryn internetowych, które wydają się pochodzić z legalnego źródła, co jest również znane jako phishing.

„Zdecydowanie zalecamy, aby nie udostępniać żadnych danych osobowych za pośrednictwem wiadomości” – podaje firma na swojej stronie internetowej.

Jeśli zauważysz jakąkolwiek podejrzaną aktywność lub oszukańcze zachowanie, skontaktuj się bezpośrednio z Depopem.

Nie klikaj żadnych łączy ani nie otwieraj żadnych załączników w wiadomości e-mail.

Wszystkie prawidłowe e-maile Depop pochodzą z adresu e-mail @depop.com. Pamiętaj, aby dokładnie sprawdzić adres nadawcy.

Zapisz się na biuletyn 7Life, aby otrzymywać najlepsze historie związane ze stylem życia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.