Królewska Mennica Australijska ogłosiła poważną zmianę na rynku monet kolekcjonerskich po gwałtownym wzroście wartości rzadkiej monety 2-dolarowej.
Pierwsza moneta z portretem Jego Królewskiej Mości Króla Karola III została obecnie wyprodukowana i wyemitowana przez Królewską Mennicę Australijską. Pierwszymi monetami wprowadzonymi do obiegu z wizerunkiem króla były monety jednodolarowe. Do banków trafiło ponad 3 miliony monet. Zaczną się teraz pojawiać w kasach fiskalnych w całej Australii. Pozostała część monet będzie emitowana przez cały 2024 rok na zlecenie banku.
W grudniu firma RAM wstrzymała sprzedaż zestawu 14 monet z okazji 35. rocznicy o nominale 2 dolarów, po tym jak Australijczycy ustawili się w nocnej kolejce, aby je zdobyć, a kolekcjonerzy zgłosili problemy przy próbach zakupu przez telefon.
Zestawy zostały sprzedane przez firmę RAM za 235 dolarów, ale kilka dni po bardzo oczekiwanej premierze zaczęły pojawiać się w witrynach odsprzedaży po cenie nawet 1500 dolarów.
Limitowane zestawy ukazały się w zeszłym roku. Obraz: RAM
Ta saga była najnowszym przykładem wysiłków RAM, by dotrzymać kroku „wyjątkowo dużemu ruchowi” w dniu premiery.
Jej sklep internetowy wielokrotnie ulegał awariom, a Mennica stwierdziła, że potrzebuje „lepszego i sprawiedliwszego systemu, aby udostępniać nasze produkty społeczności australijskiej”.
W zestawie 14 najbardziej znanych australijskich figurek pamiątkowych za 2 dolary. Obraz: RAM
Został sprzedany przez Mennicę za 235 dolarów. Obraz: RAM
Teraz wydaje się, że RAM znalazł rozwiązanie, ogłaszając, że rozpocznie sprzedaż monet z limitowanej edycji za pośrednictwem systemu głosowania.
Nawiązał współpracę z EQL, platformą e-commerce, która twierdzi, że zapobiega przestojom witryny, zatrzymuje boty i skalpery oraz upraszcza płatności.
Kolekcjonerzy będą mogli zarejestrować swoje zainteresowanie konkretnym przedmiotem online, zanim monety zostaną rozdane losowo zarejestrowanym nabywcom.
Wartość zbiorów drastycznie wzrosła. Zdjęcie: eBay
Jak wziąć udział w głosowaniu RAM z okazji rocznicy o wartości 2 dolarów
W zeszłym roku udostępniono 35 000 monet o nominale 2 dolarów, z czego 6000 nadal znajduje się w posiadaniu RAM i trafi do sprzedaży jeszcze w tym tygodniu.
Zestaw z limitowanej edycji upamiętnia 35. rocznicę powstania monety 2 dolary i zawiera 14 wersji charakterystycznych wzorów pamiątkowych, które pojawiały się na rewersie monety na przestrzeni całej jej historii.
Należą do nich projekt czerwonego maku z 2023 r. z okazji Dnia Pamięci, projekt Let We Forget z 2015 r., projekt Invictus Games z 2018 r. i projekt Strażacy z 2020 r.
Kompletne zestawy kosztują obecnie od 300 do 600 dolarów, czyli prawie dwukrotnie więcej niż pierwotna wartość.
Wprowadzono system głosowania. Obraz: RAM
Karta do głosowania na zakup pozostałych grup w EQL zostanie wygenerowana o 8:30 w środę.
Kupujący mogą zarejestrować się i wziąć udział w głosowaniu, przechodząc wieloetapowy proces weryfikacji bezpieczeństwa, aby „upewnić się, że jesteś człowiekiem i spowolnić boty”.
Zakupy są ograniczone do jednego produktu na osobę, a kupujący będą musieli podać dane dotyczące płatności i adres.
Po zakończeniu głosowania 18 grudnia kupujący zostaną powiadomieni, czy głosowanie przebiegło pomyślnie, czy nie. Jeśli tak, płatność zostanie zrealizowana, a rzadkie monety wysłane w ciągu siedmiu do 14 dni roboczych.
RAM twierdzi, że nie wszystkie monety zostaną sprzedane za pośrednictwem systemu głosowania, który dotyczy wyłącznie zamówień online. Australijczycy nadal będą mogli kupować monety osobiście w mennicy, przez telefon i za pośrednictwem zarejestrowanych dealerów.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem