Australijczyk Matthew Denny był boleśnie bliski medalu w dyskotekach, zanim ostatecznie zajął czwarte miejsce w Olimpiada w Tokio.
25-latek ma rekord życiowy 67,02 metra, zaledwie pięć centymetrów przed brązowym medalistą.
Blog olimpijski: aktualizacje z dnia 8, wiadomości | Tokyo Games Event Center: terminarz, wyniki, medal
Szwed Daniel Stahl zdobył złoto rzutem 68,90 od rodaka Simona Petersona (67,39) i Austriaka Lukasa Weissingera (67,07).
„Nigdy nie robiłem tak wiele na próbach, więc zamierzam to tam opublikować” – powiedział Denny.
„Bycie tak blisko stworzenia tak długiej historii jest naprawdę bolesne, ale to było zabawne.
„Uderzyłem go i wiedziałem, że jest dobry. Wiedziałem, że jest lepszy. Wiedziałem, że wyszedłem i że cztery ćwierćdolarówki są beznadziejne. To było mniej niż puszka piwa. Zdecydowanie potrzebuję dżinu lub dwóch później”.
Chociaż Denny mógł rozczarować na czwartym miejscu, jest to najlepszy wynik w historii Australijczyka na igrzyskach olimpijskich w rzucie dyskiem.
Wynik, który daje mu duże zaufanie w przyszłość.
„Wszyscy ci chłopcy są znacznie starsi ode mnie” – powiedział.
„Kiedy byłem młodszy, miałem 19 i 20 lat, jadąc tam, czułem się młodszy od nich. Teraz, kiedy zobaczyłem wszystkich i wczoraj zacząłem rywalizować, już tak nie czuję.
„Zawsze czułem się, jakbym należał, ale teraz jest tak, że teraz jesteśmy”.
Aby otrzymywać codzienną dawkę najlepszych najnowszych wiadomości i ekskluzywnych treści z ogromnego świata sportu, zapisz się do naszego newslettera przez Kliknij tutaj!

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”