Dzień po osiągnięciu historycznej Konwencji o Różnorodności Biologicznej w Montrealu, ministrowie środowiska UE we wtorek (20 grudnia) wyrazili poparcie dla ustawy o odtwarzaniu przyrody, która wyznaczy prawnie wiążące cele w zakresie odtwarzania przyrody dla 20 procent europejskich obszarów lądowych i morskich do 2030 r. .
„Nasza różnorodność biologiczna jest tym, czym żyjemy i dlaczego się rozwijamy. Nadszedł czas, abyśmy postrzegali siebie jako część natury, a nie poza nią” – powiedział ministrom Frans Timmermans, wiceprzewodniczący wykonawczy i szef ds. klimatu w Unii Europejskiej.
Podczas COP15, 15. Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Różnorodności Biologicznej, zatytułowanej Kunming-Montreal Global Biodiversity Framework na cześć oficjalnych miast-gospodarzy w Chinach i Kanadzie, 196 krajów uzgodniło wymierne cele, takie jak ograniczenie stosowania pestycydów o 50 procent i wymóg ochrony 30 procent klimat świata. ekosystemów do 2030 r.
Finansiści będą musieli wycenić zasoby naturalne, którymi dysponują do tej pory Traktowano to jako bezpłatne. Rządy będą musiały wdrożyć środki i przepisy, aby osiągnąć te cele.
Ustawa Unii Europejskiej o odtwarzaniu przyrody, Opublikowane przez Komisję Unii Europejskiej W czerwcu 2022 r. podstawowe narzędzie legislacyjne do osiągnięcia tego celu w Europie. We wtorek państwa członkowskie po raz pierwszy wymieniły poglądy na temat proponowanej ustawy.
Prawo po raz pierwszy prawnie zobowiąże państwa członkowskie do wyznaczenia celów w zakresie odbudowy różnych ekosystemów, takich jak lasy, gleby i woda.
„Dziś [sends] „Wyraźny sygnał, że UE jest na dobrej drodze do realizacji swoich ambicji związanych z ustawą o odtwarzaniu przyrody” – powiedziała we wtorek Sabine Lemans, dyrektor ds. różnorodności biologicznej w World Wildlife Fund. „Potrzebujemy szybkiego procesu przyjęcia tej ustawy. renowacja nie może czekać.” Szeroki „.
Luksemburg, Francja, Belgia, Estonia, Słowenia, Włochy, Dania i Niemcy poparły szybkie wdrożenie prawa, a niektóre z nich opowiadają się nawet za wyższymi celami niż obecny wniosek.
„Myślę, że cele w zakresie odbudowy można przyspieszyć i musimy spojrzeć na odbudowę 100 procent zdegradowanych ekosystemów do 2050 r.”, powiedziała minister środowiska Luksemburga, Joelle Wilfering.
Obecna propozycja komisji wyznaczyła cel 90-procentowej renowacji do połowy stulecia.
Wezwała również do zwiększenia celów na gruntach rolnych w celu ochrony zapylaczy i ptaków: „Będziemy musieli ciężko pracować, aby zrównoważyć inne interesy, ale musimy to zrobić teraz w bardzo istotny sposób, ponieważ korzyści będą 10 razy wyższe niż koszty”.
Jednak niektóre kraje wycofały się z obecnej propozycji, przy czym Węgry powołały się na brak funduszy UE dostępnych w ramach budżetu UE na lata 2021-2027 na realizację krajowych celów w zakresie różnorodności biologicznej, a Polska na „niespójność” z celami klimatycznymi UE.
„Chcemy jednak ograniczyć użycie plastiku [under the proposed biodiversity rules] Ograniczamy użytkowanie terenów leśnych. Dokąd zawozimy materiały, które zastąpią tworzywa sztuczne – pytał polski minister zdrowia Adam Niedzielski?
„Proszę, proszę, nie twórz sprzeczności między odtwarzaniem przyrody a produkcją żywności i nie daj się oszukać, myśląc, że istnieje sprzeczność” – powiedział Timmermans.
Następna dyskusja w Radzie Ministrów Środowiska zaplanowana jest na marzec 2023 r., a ostateczne porozumienie ma zostać przyjęte w czerwcu 2023 r. podczas rotacyjnej prezydencji szwedzkiej.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem