Najwięcej imigrantów w Polsce w 2022 roku pochodziło z Ukrainy (46 tys.), co oznacza spadek o 1,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Imigracja do Polski z różnych powodów
W 2021 r. do Polski na pobyt stały przybyło ponad 15 tys. osób, w większości pochodzących odpowiednio z Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Ponadto najwięcej migrantów na pobyt czasowy w Polsce w 2021 r. pochodziło z Ukrainy (46,7 tys. migrantów), co oznacza wzrost o 41,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W 2022 roku większość obywateli Ukrainy wybrała Polskę jako miejsce imigracji zarobkowej. Głównym powodem tego wyboru była bliskość geograficzna i kulturowa. Prawie co drugi uczestnik cenił sobie niższą barierę językową, a dla co trzeciej motywacją był wzrost.
Stanowisko Polaków wobec wojny Rosji z Ukrainą
W 2022 roku większość Polaków ma negatywny stosunek do rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Największą obawą Polaków związaną z wojną rosyjsko-ukraińską były zagrożenia militarne ze strony Rosji oraz wpływ wojny na stan polskiej gospodarki. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Polacy zademonstrowali swoje wsparcie dla Ukraińców. Jedną z najpowszechniejszych form wsparcia uchodźców uciekających przed wojną rosyjsko-ukraińską do Polski było zapewnienie koców, żywności i środków higienicznych. Czterech na dziesięciu Polaków przekazało pieniądze na cele charytatywne i zaangażowało się w wolontariat w organizacjach.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem