Premier Polski wycofał się z decyzji o przyznaniu premii reprezentacji narodowej w piłce nożnej po Mistrzostwach Świata FIFA 2022.
Mateusz Morawiecki początkowo obiecał drużynie premię w wysokości 30 milionów złotych (6,4 miliona euro) po tym, jak po raz pierwszy od 36 lat awansowali do fazy pucharowej rozgrywek.
Ale kilka godzin później zrobił zwrot i powiedział, że nie będzie „żadnych kanałów rządowych” dla bonusów dla graczy.
System premiowy był szeroko rozpowszechniony Został skrytykowany przez opozycyjnych ustawodawców i komentatorów W obliczu deficytu budżetowego Polski.
Przy inflacji w kraju przekraczającej 17% krytycy argumentowali, że pieniądze podatników można lepiej wydać na wspieranie obywateli podczas kryzysu związanego z kosztami utrzymania.
Rzecznik rządu Piotr Müller sugerował wcześniej, że więcej pieniędzy zostanie wydanych na szkolenie dzieci i poprawę infrastruktury piłkarskiej.
Morawiecki powiedział, że piłkarze byli nagradzani za najlepszy wynik Polski na mundialu od 1986 roku.
– Problemem polskiej piłki nożnej od lat jest sytuacja finansowa – powiedział Napisał na Facebooku We wtorek.
„Udany występ Polski na mundialu to dobra okazja do rozpoczęcia dyskusji o przyszłości polskiej piłki nożnej” – dodał Morawiecki, obiecując przeznaczenie państwowych środków.
Polska awansowała z grupy C po pokonaniu Arabii Saudyjskiej, zremisowaniu z Meksykiem i porażce z Argentyną. Byli wtedy Znokautowany w 1/8 finału przez broniących tytułu mistrzów Francji.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

Więcej artykułów
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu