Anonimowy czytelnik cytuje raport TechCrunch: Sam Altman mógł zostać poproszony o opuszczenie OpenAI, ale jego zaangażowanie w projekt kryptowalutowy Tools for Humanity, który buduje Worldcoin, Pozostaje nieprzerwanyŹródło zbliżone do projektu powiedziało TechCrunch. Altman jest „konsekwentnie i wartościowo” zaangażowany w Tools for Humanity i „nie oczekuje się, że to się zmieni” – podało źródło. Źródło dodało, że Altman nadal jest prezesem zarządu i współzałożycielem projektu, podkreślając, że informacje na stronie internetowej projektu są aktualne.
Wiadomość o obaleniu Altmana spowodowała, że token Worldcoin, WLD, spadł w sobotę do najniższego poziomu 1,84 dolara, ale w ciągu weekendu token odbił się i obecnie jego kurs jest na poziomie 2,40 dolara, według danych CoinMarketCap. W maju Worldcoin zebrał 115 milionów dolarów w rundzie serii C prowadzonej przez Blockchain Capital. Od marca Altman zasiadał w zarządzie projektu, ale nie był zaangażowany w codzienne operacje. „Dowód tożsamości staje się coraz ważniejszy w epoce szybko rozwijającej się sztucznej inteligencji” – powiedziała Fundacja Worldcoin dla TechCrunch pod koniec poniedziałku. Zespół wspierający Worldcoin w dalszym ciągu koncentruje się na misji projektu, którą jest „budowanie bardziej humanitarnego Internetu i bardziej dostępnej gospodarki globalnej za pomocą World ID, zwiększającego prywatność sposobu weryfikacji człowieczeństwa i wyjątkowości w Internecie” – stwierdziła firma.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

More Stories
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem