4 marca 2015 roku kobieta opuszcza siedzibę Narodowego Banku Polskiego w Warszawie. REUTERS / Kacper Pempel
Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com
WARSZAWA, 9 czerwca (Reuters) – Polska zbliża się do końca napiętego cyklu polityki pieniężnej – poinformował w czwartek prezes banku centralnego, ostrzegając przed groźbą rozdartego wojną wzrostu na Ukrainie i spadku inflacji do 2023 r.
Narodowy Bank Polski (NBP) podniósł w środę podstawową stopę procentową o 75 punktów bazowych do 6,00%, doprowadzając koszty kredytu do najwyższego poziomu od 2008 roku. Czytaj więcej
Największa gospodarka we wschodniej części UE podniosła swoją kluczową stopę procentową o 590 punktów bazowych od początku cyklu w październiku, pomagając utrzymać presję na posiadaczy kredytów hipotecznych w kraju, w którym stopy zmienne są powszechne, i pomagając utrzymać rząd przy życiu . Kredytobiorcy.
Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com
„W tej chwili stopniowo zbliżamy się do końca naszego cyklu podwyżek taryf” – powiedział na konferencji prasowej Adam Klipiński.
Polski automat spadł po komentarzach Klabinsky’ego i był o 0,36% słabszy przy 1500 GMT.
Klapiński nie powiedział, kiedy zakończy się cykl podwyżek, ale powiedział, że stopy zaczną spadać w czwartym kwartale 2023 roku.
Rafael Benecki, główny ekonomista ING w Polsce, powiedział, że najgorszy ton to „niepokój”.
„Glapiński mówi o cięciach, ale jednocześnie trudno zauważyć poprawę w ryzyku inflacyjnym” – napisał w notce dla inwestorów.
Inflacja w Polsce jest na najwyższym poziomie od końca lat 90., ponieważ rosyjska inwazja na Ukrainę zakłóciła globalne łańcuchy dostaw, zaostrzyła presję cenową z powodu napiętych rynków pracy i silnego ożywienia po epidemii COVID-19.
Klubiński powiedział jednak, że inflacja spadnie do około 6% do 2023 r., co jest znaczącym spadkiem z 13,9% w maju, ale nadal znacznie powyżej celu banku centralnego wynoszącego 1,5% -3,5%.
„Jeśli obecna sytuacja się nie zmieni, inflacja będzie pod kontrolą… i spadnie” – powiedział.
Glapiński powiedział, że spodziewa się spowolnienia wzrostu ze względu na wpływ wojny na Ukrainie, która prawdopodobnie spadnie z 4,0% -4,5% w tym roku do mniej niż 3% w 2023 roku.
Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com
Relacja Alana Charlischa, Anny Koper, Pawła Florkiewicza, Anny Vladorsak-Chemsuk; Montaż przez Andrew Heavensa i Hugh Lawsona
Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Stanisław Lem jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przedstawianiu aktualnych wydarzeń oraz dostarczaniu praktycznych i wiarygodnych informacji, pomagając czytelnikom lepiej rozumieć tematy ważne na co dzień.

More Stories
Przetworzone mięso szkodzi wątrobie. Lekarze ostrzegają przed popularnymi produktami
Metro 2039 oficjalnie zapowiedziane. 4A Games ujawnia szczegóły nowej odsłony
Debiut Oskara Pietuszewskiego w reprezentacji Polski. Młody skrzydłowy dał impuls w kluczowym meczu