Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Shell i australijski związek zawodowy mają kłopoty z powodu wstępnego sporu

Shell odwołał dostawy gazu ze swojego podmorskiego obiektu Prelude, gdy spór przemysłowy między związkami zawodowymi a Anglo-Holender Resources osiąga punkt kulminacyjny.

Wykonawcy, którzy mieli udać się do platformy zasobów w środę, zostali poproszeni o ustąpienie w odpowiedzi na awanturę dotyczącą podwyżek płac, przygotowania grafików i bezpieczeństwa pracy.

Spór spowodował również, że Shell powiadomił swoich klientów, że anuluje niektóre dostawy gazu z obiektu do połowy lipca.

Rzecznik Shella powiedział: „Shell potwierdził, że wydał zawiadomienie dla klientów, że dostawy zostaną naruszone co najmniej do połowy lipca z powodu strajku przemysłowego”.

Wydarzenia towarzyszą wzrostowi cen gazu z powodu niedoborów dostaw i wojny na Ukrainie.

Instalacja LNG, zlokalizowana 400 kilometrów od wybrzeża Kimberley, została uruchomiona w 2019 roku, ale była nękana problemami technicznymi, względami bezpieczeństwa i eksplozją kosztów.

Obiekt został tymczasowo zamknięty po odkryciu pożaru na pokładzie w grudniu zeszłego roku, ale później został ewakuowany przez regulatora przemysłu i ponownie uruchomiony w kwietniu tego roku.

Platforma lęków zostanie zamknięta

Australijska Federacja Pracowników i Związek Pracowników Morskich tworzą Sojusz Morski i lobbują za zwiększeniem wynagrodzeń członków na pokładzie.

Środki przemysłowe zostały podjęte na pokładzie statku od początku czerwca, ale nowy zestaw „zakazów” zatwierdzony przez Komisję Sprawiedliwej Pracy ma wejść w życie od 1 lipca.

Dwa z zakazów spowodują, że członkowie związku nie będą ponownie zasilać turbin obiektu, jeśli „potkną się”, budząc obawy, że platforma może zostać tymczasowo wyłączona, jeśli tak się stanie.

Ale australijski sekretarz związku zawodowego Daniel Walton powiedział, że członkowie związku postawili na bezpieczeństwie i nie zrobią niczego, co mogłoby zagrozić załodze na pokładzie.

Australijski Związek Zawodowy Daniela Waltona
Daniel Walton (z prawej) mówi, że pracownicy na pokładzie dążą do podwyżek płac. (Listy z wiadomościami)

„Zasadniczo zaprzeczamy, że w jakikolwiek sposób lub w formie zrobimy wszystko, co zagraża bezpieczeństwu obiektu, pracownikom na pokładzie lub szerszemu środowisku” – powiedział.

„Shell rozpowszechnia dezinformację, aby usprawiedliwić, jak sądzę, ekstremizm przemysłowy” – powiedział.

Walton powiedział, że Shell zagroził zamknięciem obiektu i wykorzystał te groźby jako „taktykę” w sporze między pracownikami a firmą.

„Zamiast usiąść i zaproponować odpowiednią podwyżkę, wydaje się, że nasilają swoje działania przeciwko swojej sile roboczej” – powiedział.

Spór płacowy eskaluje napięcia

Spór, który wywołał napięcia na pokładzie obiektu, koncentruje się wokół wzrostu płac dla pracowników na pokładzie, bezpieczeństwa pracy i wzrostu emerytur.

Walton powiedział, że związki zawodowe rozpoczęły negocjacje w sprawie podwyżki płac w 2020 roku, ale napięcia wzrosły po tym, jak rozmowy utknęły w martwym punkcie i w lipcu uzgodniono nowy środek przemysłowy.

„Niestety Shell nie oferuje żadnych podwyżek płac” – powiedział.

„Faktycznie [Shell] Mamy stanowisko członka, które mówi, że 25 procent pensji naszych członków będzie uznaniowe”.

Wprowadzenie do budowy FLNG
Dane branżowe mówią, że proponowane podwyżki płac mogą oznaczać wzrost kosztów operacyjnych o 40 milionów dolarów.(Dostarczone: Powłoka)

Shell powiedział w oświadczeniu, że firma „uznaje prawo wszystkich pracowników do korzystania ze swoich praw, w tym prawa do udziału w strajku przemysłowym”.

„Ciężko pracujemy, aby zapewnić naszym pracownikom silną propozycję wartości dla pracowników, która konkuruje z ich rówieśnikami w branży” – czytamy w oświadczeniu.

„Nadal współpracujemy z naszymi ludźmi i ich przedstawicielami i pozostajemy zaangażowani w uczciwość, szacunek i przejrzystość przez cały czas trwania procesu negocjacyjnego”.

READ  Pracodawcy amerykańscy tracą cierpliwość do osób nieszczepionych