LUKSEMBURG (Reuters) – W poniedziałek Unia Europejska omówi więcej sankcji gospodarczych wobec Białorusi, w tym wobec linii lotniczych, aby zwiększyć presję na prezydenta Aleksandra Łukaszenkę, którego oskarża o pomoc nielegalnym imigrantom w przedostawaniu się do Polski i krajów bałtyckich.
Zaostrzenie sankcji nastąpi w wyniku szeroko zakrojonych środków nałożonych na białoruską gospodarkę w czerwcu w związku z tłumieniem protestów przez Łukaszenkę po jego kwestionowanej reelekcji w sierpniu 2020 r. Protestujący twierdzą, że wybory zostały sfałszowane, czemu on zaprzecza.
Kilka krajów UE oskarża teraz Łukaszenkę o zachęcanie nielegalnych imigrantów, wielu z Iraku, Iranu i Afryki, do wjazdu do UE przez białoruską ziemię w odwetowej „wojnie hybrydowej”, która, jak mówią, ma na celu destabilizację bloku.
„Musimy nałożyć ostrzejsze sankcje… a to oznacza objęcie tak zwanych touroperatorów, którzy organizują loty (pod sankcjami)” – powiedział łotewski minister spraw zagranicznych Edgars Rinkevix po przybyciu na spotkanie ze swoimi odpowiednikami z UE w Luksemburgu.
„Myślę też, że musimy sankcjonować całą Belavię, aby nie otrzymała żadnego wsparcia” – powiedział, odnosząc się do narodowej linii lotniczej. Chociaż Belavia ma już zakaz latania nad przestrzenią powietrzną UE, nadal czarteruje samoloty z krajów UE, w szczególności z Irlandii.
Od sierpnia Polska, Litwa i Łotwa odnotowały wzrost nielegalnych przejść granicznych z Białorusi. Oskarżają Mińsk o przewożenie migrantów z zagranicy i wysyłanie ich do Unii Europejskiej.
Łukaszenka zaprzecza oskarżeniom i obwinia Zachód za to, co według niego jest zbliżającą się katastrofą humanitarną tej zimy po tym, jak migranci zostali unieruchomieni i zamrożeni na granicy białorusko-polskiej.
Niemcy, największe państwo członkowskie UE, Austria i czołowy dyplomata UE Josep Borrell poparli w poniedziałek kolejne sankcje.
Irlandia wydawała się obawiać natychmiastowego zablokowania Belavii czarterowania samolotów ze względu na zobowiązania prawne wynikające z istniejących kontraktów, chociaż minister spraw zagranicznych Simon Coveney powiedział, że jest otwarty na blokowanie przyszłych umów.
„Podczas gdy Irlandia chce zaostrzyć sankcje i wywrzeć presję na białoruski reżim, musimy również upewnić się, że jest to wykonalne i wykonalne” – powiedział dziennikarzom w Luksemburgu.
Dodatkowe raporty Sabine Siebold. Montaż przez Garetha Jonesa

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem