Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Władze zakazują czuwania w sprawie masakry na placu Tiananmen w Hongkongu i Makau, ignorując pozory COVID

Po raz pierwszy władze wyraźnie zakazały wydarzeń masakry na placu Tiananmen w Makau z powodów politycznych, podczas gdy urzędnicy z Hongkongu odnieśli się do „sabotażu”, a także do COVID-19.

W ubiegłym roku po raz pierwszy od 1989 roku w obu SAR nie odbyły się żadne uroczystości upamiętniające, rzekomo z powodu pandemii koronawirusa – Chociaż niektórzy Hongkong nadal świętują tę okazję.

Ale aktywiści mówią w tym roku, że lokalne władze zrezygnowały z prawdziwego twierdzenia, że ​​motywacją były przyczyny zdrowotne.

Sekretarz bezpieczeństwa Hongkongu, John Lee, powiedział, że komisarz policji złożył zawiadomienie o sprzeciwie wobec spotkania z 4 czerwca, powołując się na COVID-19, co oznacza, że ​​jest to „nieautoryzowane zgromadzenie”.

Mężczyzna stoi przed czołgiem w pobliżu placu Tiananmen.
Protesty studenckie na placu Tiananmen zostały stłumione w 1989 roku podczas krwawej rozprawy.

„Zgodnie z prawem bezpieczeństwa narodowego Hongkongu wyraźnie stwierdza się, że każdy, kto organizuje, planuje, wykonuje lub wykorzystuje nielegalne środki w celu zniszczenia lub obalenia statutu ustanowionego na mocy konstytucji Chin, jest winny sabotowania władzy państwa”, powiedziany.

Były polityk z Hongkongu Ted Howe, który uciekł do Adelajdy w marcu tego roku z powodu swojego Prawo bezpieczeństwa narodowego w Pekinie, Powiedział ABC, że wierzy, iż czuwanie na Tiananmen „zostanie na zawsze zakazane”.

Ted Howe rozmawia z Billem Bertelsem po przyjeździe do Australii 9 marca 2021 roku
Ted Howe uciekł do Australii w marcu tego roku. (

wiadomości ABC

)

„Wszyscy wiemy, że nie chodzi o COVID” – powiedział, zauważając, że inne ograniczenia zostały złagodzone.

Powiedział, że przez ponad 30 lat Hongkong i Makau były jedynymi miejscami w Chinach, gdzie takie czuwania i uroczystości przy świecach mogły odbywać się legalnie, i że jest to ważne dla tożsamości Hongkongu.

„W Hongkongu jest to teraz bardziej tradycja… to ostatnia wolność, jaką mamy teraz, zanika”.

Hongkong Alliance, główny organizator pomnika masakry na placu Tiananmen w mieście od 1989 r., Oświadczył w oświadczeniu, że sprzeciwia się temu również policja „zgodnie z rozporządzeniem w sprawie zapobiegania chorobom i ich kontroli”.

Grupa oświadczyła, że ​​odwoła się od decyzji i „będzie nadal walczyć o prawo społeczeństwa do żałoby 4 czerwca”.

Wydarzenia z 4 czerwca są inaczej ujmowane przez Pekin, który uważa to za „incydent”, oraz przez obrońców praw człowieka, którzy nazywają to „masakrą” lub „rozprawą”.

„Prowokacyjne i wyraźnie zniesławiające”

Ludzie zapalają długi rząd świec, gdy w ciemną noc widać tłumy.
Mieszkańcy Hongkongu w zeszłym roku przeciwstawili się ograniczeniom dotyczącym COVID-19, zapalając świece podczas czuwania w Victoria Park w Causeway Bay.(

AP: Ken Cheung

)

Stowarzyszenie na rzecz Demokracji na rzecz Rozwoju Demokratycznego w Makau stwierdziło, że policja odmówiła pozwolenia na stanie tam, ponieważ naruszyła prawo karne.

W liście odrzucającym stwierdzono, że hasła i banery na tym wydarzeniu „podważają autorytet rządu centralnego i jest jasne, że są prowokacyjne i zniesławiające”.

Kwok Cheung Ng, członek wykonawczy Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Demokratycznego i członek Zgromadzenia Ustawodawczego Makau, powiedział ABC, że była to „decyzja motywowana politycznie”.

Powiedział, że czuwania przy świecach i galerie zdjęć odbywają się co roku od 1990 roku dla upamiętnienia masakry.

„Powodem przedstawionym w zeszłym roku była epidemia, aw tym roku została zmieniona na naruszenie prawa karnego”.

Jego grupa stwierdziła w oświadczeniu, że odmowa policji naruszyła „prawa ludności Makau do gromadzenia się i demonstracji”.

Odwołali się od decyzji i spodziewają się, że w przyszłym tygodniu rozstrzygnie Sąd Apelacyjny.

Australia wezwała do upamiętnienia masakry, jednocześnie ograniczając swobody

Wiadomość pojawiła się, gdy uwięziony agent mediów z Hongkongu Jimmy Lai i dziewięciu innych, w tym Albert Hu i Lee Cheok Yan, zostało skazanych za udział w „nieautoryzowanym zgromadzeniu” w Święto Narodowe Chin w 2019 roku.

Fan trzyma jabłko i egzemplarz Apple Daily poza sądem, aby wspierać potentata medialnego Jimmy'ego Lai.
Zwolennicy Jimmy’ego Laya potępili werdykt.(

Reuters: Lam Yake

)

„Było nie do pomyślenia, aby potępić wiece i kazania w Hongkongu w przeszłości, ale stały się one dziś codzienną częścią naszego życia w tym mieście” – oświadczyła grupa prodemokratyczna Australia i Hong Kong Link.

Niezawisłość sądowa Hongkongu już nie istnieje, a sąd stał się narzędziem tłumienia ruchu demokratycznego ”.

To był Hongkong Wstrząsnęły nim protesty prodemokratyczne w 2019 roku, Który wynikał z kontrowersyjnej ustawy ekstradycyjnej, która została uznana za naruszającą suwerenność miasta.

Dawna kolonia brytyjska została przekazana Pekinowi w 1997 roku w ramach „jednego kraju, dwóch systemów”, którymi była Hongkong ma zapewnić pewien stopień autonomii do 2047 roku.

W czerwcu ubiegłego roku Pekin narzucił narodowe prawo bezpieczeństwaI jeszcze bardziej ograniczanie wolności.

„Wzywamy mieszkańców Hongkongu w Australii do aktywnego udziału w wydarzeniach 4 czerwca, które odbyły się w różnych miastach w celu upamiętnienia ofiar komunistycznej tyranii” – powiedział Australia-Hongkong Link.

Chiński nadawca i publicysta Lin Bin, który pomaga zorganizować pomnik pod ambasadą chińską w Sydney 4 czerwca, powiedział, że ważne jest, aby osoby spoza Chin skorzystały z wolności demonstracji.

„Niektórzy przyjaciele z Hongkongu mieszkający w Australii dyskutowali o tym i czujemy, że musimy stanąć, aby okazać nasze poparcie dla Hongkongu, a także dla ruchu demokratycznego, zarówno w Hongkongu, jak i w Chinach kontynentalnych” – powiedział dr Lin.

„Ponieważ rząd w Hongkongu nie pozwala ludziom na organizowanie jakichkolwiek wydarzeń, staramy się organizować je w Australii i innych demokracjach.

Huey, który nie spodziewa się powrotu do swojego rodzinnego miasta, mówi, że Australia będzie jego polem bitwy, aby wspierać mieszkańców tego miasta.

Dodał jednak, że niektórzy obawiają się, że jeśli przemówią w Australii, mogą zostać aresztowani, jeśli wrócą do Hongkongu.

Pan Hui powiedział, że zagraniczni mieszkańcy Hongkongu są „źli” i „wściekli”, ponieważ bolesne jest obserwowanie, jak zmienił się Hongkong.

„Czujemy się bardziej zobowiązani do wypowiadania się w imieniu Hongkongu od [overseas],” Powiedział.

„Jeśli nie my, z kim rozmawiamy w imieniu Hongkongu?”

READ  „Mamy to”: policja w końcu znajduje tygrysa, który przybył na przedmieścia Teksasu | Houston