Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Wyspiarze z Nowej Zelandii znajdują hot dogi w swoich skrzynkach pocztowych

W ciągu ostatniego roku mieszkańcy nowozelandzkiej wyspy Waiheke znaleźli w swoich skrzynkach pocztowych pojedyncze kiełbaski zawinięte w chleb.

Gdy krążą oskarżenia i kwestionowane są motywy, ofiary The Surfdale Sausager twierdzą, że tajemnica rozdziera społeczność.

Pierwsza kiełbasa przybywa latem 2022 roku.

Zawinięte w biały chleb posmarowany masłem i polane sosem pomidorowym było zimne, zanim Jacob Coetzee znalazł je w skrzynce na listy, choć wyglądało na to, że było raz grillowane.

W grudniu kiełbaski przybywają w świątecznych papierach. (pochować)

Ignorując to jako możliwego kaca od pijanego obserwatora, nastolatek odszedł i nie myślał o tym więcej.

Dopóki to się nie powtórzyło. i jeszcze raz. Ten sam rodzaj kiełbasy, ten sam sos, to samo miejsce. Potem sprawy stały się dziwniejsze.

„Wysłałem zdjęcie do mojej grupy przyjaciół i niektórzy z nich też byli upieczeni. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że na wyspie mamy łańcuchowe kiełbaski”.

To jest Waiheke, o którym mówi Coetzee.

Oddalona o zaledwie 30 minut łodzią od centrum Auckland wyspa znana jest z luksusowego wypoczynku dla zamożnych, raju dla alternatywnych roczników, a także win z 30 winnic.

Był to również piąty najlepszy obszar na świecie według rankingu Lonely Planet w 2015 roku; Gdzie DJ Dimension złamał zasady samoizolacji, stając się pierwszym problemem społeczności Omicron w Nowej Zelandii i domem dla długo pustego domu zarejestrowanego jako należący do „Jego Królewskiej Mości”.

To niezwykłe miejsce na niezwykłą tajemnicę, choć nie jest to jedyna atrakcja skrzynki na listy. Przez większą część 2016 roku mieszkańcy Blenheim otrzymywali w swoich skrzynkach pocztowych coś, co uważali za niskotłuszczowe batoniki muesli, tylko po to, by stwierdzić, że każde opakowanie zawierało kartonową rolkę.

Opakowanie zostało starannie ponownie zapieczętowane klejem lub taśmą sprzedażową przez oszusta zbożowego, którego nigdy nie znaleziono.

A w 2021 roku tajemniczy filantrop, który zostawiał pieniądze i banknoty w skrzynkach pocztowych w Wielkiej Brytanii, wreszcie się ujawnia i zapewnia policję, że szerzenie otuchy było po prostu aktem hojności.

Ale wracając do Waiheke. Ponieważ kiełbaski ze skrzynek na listy wciąż napływają, Coetzee, który mieszka na przedmieściach Surfdale, rozpoczyna śledztwo.

Kilku jego kolegów również otrzymało drobne towary i podczas gdy niektórzy członkowie lokalnej grupy na Facebooku zastanawiali się, czy „kiełbasa” to eufemizm czegoś niesmacznego, inni twierdzili, że im się to przydarzyło.

Rejestracja tutaj Aby otrzymywać nasze codzienne biuletyny i powiadomienia o najświeższych wiadomościach, wysyłane bezpośrednio na Twoją skrzynkę odbiorczą.
Wyspa Waiheke skrywa mroczny, poplamiony sosem sekret.
Wyspa Waiheke skrywa mroczny, poplamiony sosem sekret. (Fotografia Petera Reese’a za pośrednictwem Stuff)

Modus operandi był prawie zawsze taki sam: kiełbasa, biały chleb, masło i keczup, ale podejście było rzadkie. Tygodnie, a nawet miesiące mijają bez incydentów, aż nagle, kiełbasa.

„Nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie do strajku, ale kiedy już do niego dojdzie, wszyscy są uderzeni” — mówi.

„To boli. Żadna skrzynka pocztowa nie jest bezpieczna”.

Dawno, dawno temu hot dogi były zawijane w brązowy chleb, a ostatnio były bez masła. Coetzee nie wie, czy jest to odniesienie do kryzysu związanego z kosztami utrzymania, czy też niezdarności biednego zabójcy-naśladowcy. Wie, że niektórzy lokalni nauczyciele zostali zaatakowani: „To niegrzeczne”.

Wraz ze wzrostem liczby strajków rósł sceptycyzm wśród ludności. Kim był Kiełbasa z Surfdale? Czy chodziło o więcej niż jedną osobę? A może nawet, nie daj Boże, Oaklandczykiem?

„To nas rozdziera; nie możemy sobie ufać… Ja i moi bracia zostaliśmy oskarżeni. To polowanie na czarownice”.

Niemal na pewno wstępnie ugotowane kiełbaski Hellera i sprzedawane w wielu sklepach ogólnospożywczych i na stacjach benzynowych, Coetzee odkrył, że są tańsze w lokalnym supermarkecie.

Dalsze pytania od rzeczyi pomimo „kopania się w danych”, rzecznik Countdown nie mógł potwierdzić, że sprzedał przedmioty, ale wysłał swoje przemyślenia do społeczności.

„Możemy sobie tylko wyobrazić strach, w jakim żyją ludzie, nie wiedząc, czy dzisiaj będzie dzień, w którym padną ofiarą The Surfdale Sausager.

„Będziemy nadal ściśle monitorować sekcję drobnych towarów w sklepie i zgłaszać wszelkie podejrzane działania odpowiednim władzom”.

Sir Peter Leach, znany również jako Szalony Rzeźnik, mówi, że wcale nie stoi za tajemnicą.
Sir Peter Leach, znany również jako Szalony Rzeźnik, mówi, że wcale nie stoi za tajemnicą. (Ricky Wilson/personel)

Odliczanie może być ślepym zaułkiem, chociaż Coetzee ma jeszcze jedną ciekawostkę: „Waiheke to miejsce, w którym mieszka Szalony Rzeźnik. Tak tylko mówię”.

Szalony Rzeźnik, znany również jako Sir Peter Leach, szybko podaje wszystkie powody, dla których nie może być Kiełbasą. Po pierwsze, nie jest już właścicielem krajowej franczyzy; Po drugie, wciąż kupuje w sklepach własne hot dogi i co chyba najważniejsze, nigdy się od nich nie rozstaje.

„Jestem zdumiony. Kiełbasy nie są tanie. Kupiłem kilka pewnego dnia w Mad Butcher w Auckland i próbowali mi je dać za darmo, a ja powiedziałem„ nie mogę tego zrobić ”, więc dali mi zniżki, a nawet wtedy kosztowały około 20 dolarów za kilogram; kto kupuje tylko hot dogi, żeby wrzucać je do skrzynek pocztowych ludzi? Niesamowite”.

Carol Foreman, właścicielka Humbleby’s Village Butchery, nadal dużo pracuje w branży mięsnej. W konfrontacji obawia się go i zaprzecza, że ​​​​albo wie, kto stoi za ciosami, albo że kiedykolwiek o nich słyszała.

Zastanawia się, czy może to coś promować, dodając, że jej kiełbasa jest już na tyle popularna, że ​​nikt przy zdrowych zmysłach by jej nie wyrzucił.

Przyznaje jednak, że jej rzeźnik jest obecnie na wakacjach: „Nie mogę ręczyć za to, gdzie jest ani co teraz robi, przepraszam”.

Nico Baigent został uderzony co najmniej trzy razy, mówiąc, że chociaż nie jest łatwo o nim mówić, chce zwrócić uwagę na problem i zakończyć go. To ostatnie można zrobić tylko poprzez ujawnienie, kto za tym stoi.

„To boli i chcę, żeby to się skończyło. To trwa już zbyt długo”.

W przeciwieństwie do Foremana ma podejrzanego; Przyjaciel o imieniu Tamaoho Kii Keepa. Jego dowody są wątpliwe, chociaż wierzy, że wszystko się zgadza.

„Kiedy pierwsi ludzie zostali pobici, wszyscy mieli zdjęcia kiełbasek. Twierdził, że został pobity przez Kiełbasę, ale nie miał zdjęcia. Jest też jedyną osobą w naszej grupie na czacie, która nie mieszka na przedmieściach”.

Baigent szybko udostępnia numer telefonu swojego towarzysza, przekazując wiadomość jemu lub komukolwiek innemu, kto za tym wszystkim stoi.

Jacob Coetzee jest tylko jednym z kilkudziesięciu mieszkańców Waiheke, którzy byli w pobliżu "przestraszyć" autorstwa The Surfdale Sausager, tajemniczej postaci, która w zagadkowy sposób zostawia kiełbaski w skrzynkach pocztowych na całej wyspie.
Jacob Coetzee jest jednym z dziesiątek mieszkańców Waiheke, którzy zostali „terroryzowani” przez The Surfdale Sausager, tajemniczą postać, która w zagadkowy sposób zostawia kiełbaski w skrzynkach pocztowych na całej wyspie. (James Belfield/Personel)

„Nie zdajecie sobie sprawy, ile kosztuje to wasze ofiary. Proszę, nie więcej”.

„Zraniony i zdradzony” – tak Kei Kiba opisuje uczucie, gdy Baigent wymierzył mu oskarżenia, twierdząc, że nie tylko był kiełbasą, ale że był jego pierwszą ofiarą.

„Znalazłem je dwa razy, jeden w świątecznej gazecie i jeden łatwy. Za każdym razem moja młodsza siostra je znalazła i pobiegła z nimi do domu. To się szerzy”.

Nie jest zaskoczony, że jego towarzysz próbuje go winić, ale martwi się, że podczas gdy palce nadal są wytykane, kiełbasa pozostaje na wolności. Staje się podejrzliwy w stosunku do mężczyzny o imieniu Marvin, ale nie ma do niego numeru. Wydaje się, że nikt inny też nie ma numeru do Marvina.

Jeszcze inna ofiara, która wypowiedziała się pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedziała, że ​​za wybuchem stali wszyscy oprócz niego: „Właściwie czuję się trochę pominięty”.

Oczywiście nie ma nic nielegalnego we wkładaniu hot dogów do czyjejś skrzynki pocztowej, a kiedy przestaną się śmiać, rzecznik policji powiedział, że nie otrzymali żadnych zgłoszeń o wygłupach.

Daniel Watson wysłał setki anonimowych kiełbasek w całym kraju, będąc współzałożycielem Send a Sausage kilka lat temu, aby trochę się pośmiać.

W przeciwieństwie do zaczepów Surfdale kosztują 19,99 USD, nie są jadalne i są pakowane próżniowo z anonimową notatką. Przy każdym zakupie firma zapewnia odpowiedni posiłek osobie potrzebującej.

Watson musi być najlepszą osobą, która rzuci trochę światła na osobę, która wysłałaby komuś hot doga, ale jest tak samo zdumiony jak wszyscy inni.

„Nasi klienci to kompletna mieszanka. Mamy studentów, którzy wysyłają ich do kolegów, partnerów wykonawczych do siebie nawzajem, członków rodziny do siebie nawzajem. Mamy listonoszy z San Francisco i Londynu; nie ma żadnego wzorca”.

Mówi, że hot dogi są po prostu zabawne, a piękno znalezienia takiego w skrzynce pocztowej polega na tym, że nie ma to absolutnie żadnego sensu: „Tylko mieszanka zamieszania, śmiechu i wielkiego WTAF?”

I chociaż zaprzecza odpowiedzialności, ma wiadomość dla osób atakujących Waiheke: „Skontaktuj się, jeśli chcesz prawdziwej pracy”.

Zamiast rozdzierać społeczeństwo, mówi psycholog kliniczny, dr Dougal Sutherland, oszust prawdopodobnie robi coś przeciwnego.

Psycholog kliniczny dr Dougal Sutherland: "Freud będzie miał dzień w terenie."
Psycholog kliniczny Dougal Sutherland: „Freud będzie miał dzień w terenie”. (Cameron Purnell/personel)

„To zabawne i łączy wszystkich, ponieważ wszyscy są owinięci dziwnym kształtem, który wygląda całkiem nieszkodliwie”.

Ludziom zawsze podobał się żart, zwłaszcza jeśli jest on grany na innej osobie, a poczucie wspólnej tajemnicy jest miłym odwróceniem uwagi.

„Ludzie mogą o tym rozmawiać i pytać się nawzajem:„ Czy byliście już hot dogami? , chociaż można to odbierać na kilka sposobów.

A co do motywu Sutherland podejrzewa, że ​​sprawca prawdopodobnie kieruje się odrobiną złej reputacji i poczuciem trzymania się ludzi.

„To ktoś, kto ma mało czasu i pieniędzy, dostęp do grilla, może nie jest weganinem i nie jest szczególnie świadomy zdrowia, stąd biały chleb. Patrzymy na kogoś, kto jest dość inteligentny i dobrze się ukrywa”.

I chociaż profilowanie jest nauką nieprecyzyjną, Sutherland jest prawie pewien jednej rzeczy.

„Tylko mężczyzna włożyłby hot doga do skrzynki pocztowej. Freud miałby niezły dzień”.

Ten artykuł został powielony za zgodą Stuff.co.nz.
READ  Covid na żywo: Szkoły w Anglii borykają się z kryzysem zatrudnienia, gdy brazylijski Bolsonaro obala plany szczepienia małych dzieci | wiadomości ze świata