Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

„Żart” o inwazji Grupy Wagnera na Polskę podkreśla regionalne obawy o bezpieczeństwo ze strony zbuntowanych najemników

„Żart” o inwazji Grupy Wagnera na Polskę podkreśla regionalne obawy o bezpieczeństwo ze strony zbuntowanych najemników

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko podobno zauważył – prawdopodobnie żartobliwie – podczas niedawnego spotkania ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem w Petersburgu, że najemnicy Wagnera są Chętni do przeprowadzki do Polski.

Podczas gdy Łukaszenka mógł nie do końca poważnie traktować potencjalny lot najemników do Warszawy, obecność rosyjskich sił Grupy Wagnera na sąsiedniej Białorusi jest problematyczna z wielu powodów.

Pierwszy problem polega na tym, że nie jest jasne, jak skuteczna będzie Białoruś w kontrolowaniu Grupy Wagnera. Łukaszenko przejęte: „Faceci z Wagnera zaczynają wywierać na nas presję. Chcą iść na zachód.”

podczas gdy on Podobno dodał„Trzymam ich w centralnej Białorusi, tak jak ustaliliśmy”, obecność sił najemnych na Białorusi jest ewidentnie powodem do niepokoju.

badania Jeśli chodzi o najemników, siły paramilitarne, prywatne firmy ochroniarskie i tym podobne, zwrócił uwagę na niektóre negatywne konsekwencje przyznania brutalnym podmiotom niepaństwowym zbyt dużej władzy i autonomii w konflikcie.

W przypadku braku przepisów najemnicy mogą zbuntować się, np Gurkhowie ochroniarzektóry został powołany przez rząd Sierra Leone w 1994 r., lub w przypadku Prawicowe grupy paramilitarne w Kolumbii.

Ponieważ grupy te czują się odporne na działania odwetowe ze strony państwa, często są skłonne podejmować większe ryzyko i bezkarnie dopuszczać się naruszeń praw człowieka, jak w dwóch powyższych przypadkach.

Wykorzystywanie tego rodzaju brutalnych podmiotów niepaństwowych nie tylko utrudnia państwom monitorowanie i kontrolę, ale także często brakuje profesjonalizmu i woli przestrzegania prawa międzynarodowego. stać się wojną określony motyw zysku To mogłoby zepsuć lokalne walczące grupy.

Ich użycie może też doprowadzić do rozpowszechnienia taniej broni piechoty np Najemnicy Muammara Kaddafiego Opuścił on Libię po upadku swojego reżimu i przewiózł ich broń przez Afrykę, co poważnie zwiększyło tam niestabilność.

Wydaje się, że najemnicy Wagnera zostali raczej ośmieleni nieudanym marszem na Moskwę niż odstraszeni. Zaniepokoiło to sąsiednie kraje w regionie, zwłaszcza Polskę, czyli Polskę Wojska przemieszczają się na wschód przeciwdziałać ewentualnym najazdom.

READ  Polscy posłowie zatwierdzają kontrowersyjną ustawę wymierzoną w opozycję

Podczas gdy rosyjski prezydent poszedł do telewizji narodowej ślubując „zmiażdżyć” zbrojny buntTo nie rosyjska armia wypchnęła lidera Grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna i Grupę Wagnera, ale umowa amnestii zawarta z pomocą Łukaszenki, aby zachować twarz.

Czytaj więcej: Wojna na Ukrainie: prezes Grupy Wagnera i prezydent Białorusi wciąż walczą o władzę

Grupa Wagnera odniosła wrażenie, że Moskwa nie jest w stanie tego powstrzymać, a siły rosyjskie są zasadniczo sparaliżowane. Podobnie siły Wagnera Ciepłe powitanie Przez kilku obywateli rosyjskich w Rostowie nad Donem w Rosji, kiedy w czerwcu przekraczali swoją drogę z Ukrainy do Moskwy.
Choć Łukaszenko twierdził, że kontroluje Grupę Wagnera, to właśnie bojownicy Wagnera szkolą białoruskie siły specjalne. blisko granicy z PolskąNie odwrotnie.

Przewracanie garnka

Co z tego wszystkiego powinien zyskać Łukaszenka? Wydaje się, że ostatnie żarty Łukaszenki były głównie próbą utrzymania uwagi i pozycji. Prezydent Białorusi lubił być w centrum światowych wydarzeń, pośrednicząc w transakcji Grupy Wagnera.

Łukaszenko twierdził to Putin skarżył się mu, że Prigożyn nie odpowiada na jego telefony. Białoruski przywódca chwalił się, że sam może rozwiązać sytuację.

Wydaje się też, że Łukaszence sprawia przyjemność bycie tablicą kontaktową Putina i cieszenie się uchem rosyjskiego prezydenta. W zamian otrzymał nowe zapewnienie bezpieczeństwa: jakikolwiek polski atak na Białoruś byłby ofensywą Atak na Rosję na które zostanie udzielona odpowiedź”.Wszelkimi dostępnymi nam środkami„.

Oś Moskwa – Mińsk

Mimo to Białoruś pozostaje zdecydowanie młodszym partnerem w swoim sojuszu z Rosją. Oprócz umożliwienia Białorusi służyć z zasady Do ataków na Ukrainę wykorzystano część rosyjskiej taktycznej broni jądrowej Stacjonował na Białorusico widzi większość Białorusinów pozostać w opozycji.

Ale Mińsk nie ma w tej chwili wielkiego wyboru. Białoruś żyje tylko dlatego, że Rosja zaopatruje ją w ropę, gaz i inne towary. To kieszeń 1,7 mld USD (1,32 mld GBP) w zeszłym roku Sprzedając rosyjską ropę do innych krajów.

READ  Jock Landal – Top 26 punktów, Tottenham vs Pacers, Warriors vs Bucks, Klay Thompson, tabele, statystyki

I chociaż Łukaszenka od czasu do czasu próbował skłaniać się ku Zachodowi, od czasu do czasu krytykując Moskwę i obiecując złagodzenie represji, Zachód nigdy nie został przekonany o jego dobrej wierze. Próby w 2014 i 2015 roku rozmów w Mińsku z Rosją, Ukrainą, Niemcami i Francją w celu złagodzenia napięć również nie powiodło się.

Ale ta lojalność ma swoją cenę. Tysiące firm to ma Od początku wojny opuścił Białoruś Na Mińsk nałożono sankcje. I zdecydowana większość ludzi na Białorusi nie chcę Ich kraj do bezpośredniego zaangażowania się w wojnę z Ukrainą.

Zapewniając bezpieczne schronienie najemnikom Wagnera, Łukaszenka przesuwa granice zaangażowania Białorusi w konflikt, jednocześnie podnosząc swoją postrzeganą pozycję u Putina.

Dzieje się to w czasie, gdy poparcie dla Łukaszenki na Białorusi jest niskie Mniej niż 30% i spadaj. A teraz Łukaszenko 8000 najemników Może nie być w stanie nad tym zapanować.

Wysokie ryzyko

Choć nie jest jasne, co dalej zrobi Grupa Wagnera, udanie się do Polski i bezpośrednie włączenie NATO w konflikt poprzez uruchomienie artykułu 5 Traktatu NATO – zgodnie z którym atak na jedno państwo członkowskie jest traktowane jako atak na wszystkich członków – byłoby równoznaczne z Ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje Putin.

Rozszerzenie wojny na inny kraj może jeszcze bardziej obciążyć Rosję w momencie, gdy jej siły zbrojne straciły już najmniej 15 generałów w konflikcie i o 47 000 żołnierzyWedług niedawnego modelowania niezależne rosyjskie media Meduza i Mediazona.

W każdym razie zarówno Putin, jak i Łukaszenka podejmują wielkie ryzyko w swoich kontaktach z najemnikami – coś, co nie tylko zwiększyłoby niepewność ich krajów, ale mogłoby mieć również tragiczne konsekwencje dla bezpieczeństwa regionalnego.

Ten artykuł został ponownie opublikowany z Rozmowa Na licencji Creative Commons. Przeczytać Oryginalny artykuł.

Rozmowa

Natasha Lindstedt nie pracuje, nie konsultuje się, nie posiada udziałów ani nie otrzymuje finansowania od żadnej firmy lub organizacji, która odniosłaby korzyści z tego artykułu, i nie ujawniła żadnych istotnych powiązań poza swoim stanowiskiem akademickim.