41-letni zawodnik szwajcarskiej FA pokonał najlepszy rzut 19,91 m, zajmując w niedzielę trzecie miejsce za Polakiem Piotrem Koceviciem (20,02 m) i Chorwatem Velimirem Sandorem (19,98 m).
Półindyjski lekkoatleta Vinod Kumar stracił brązowy medal w męskiej konkurencji F52 z dyskami po tym, jak został uznany za „zdyskwalifikowany” w ocenie handicapowej. Organizatorzy potwierdzili rozwój oficjalnym oświadczeniem wydanym w poniedziałek przez delegatów technicznych.
Wynik wydarzenia został skorygowany po ocenie ocen w konkursie.
„Po ocenie Kontroli Klasyfikacji w zawodach i późniejszej ponownej ocenie przez komisję klasyfikacyjną, komisja nie była w stanie przyznać kategorii sportowej zawodnikowi Vinodowi Kumarowi z NPC India, a zawodnik został sklasyfikowany jako niepełna klasyfikacja (CNC)” – czytamy w oświadczeniu.
„Zawodnik nie kwalifikuje się zatem do zawodów medalowych mężczyzn F52 Discus, a jego wyniki w tych zawodach są nieważne”.
41-letni zawodnik szwajcarskiej FA pokonał najlepszy rzut 19,91 m, zajmując w niedzielę trzecie miejsce za Polakiem Piotrem Koceviciem (20,02 m) i Chorwatem Velimirem Sandorem (19,98 m).
F52 jest przeznaczony dla sportowców ze słabą siłą mięśni, ograniczonym zakresem ruchu lub zmniejszoną różnicą długości kończyn lub nóg, z siedzącymi sportowcami konkurującymi z urazem rdzenia kręgowego, urazem rdzenia kręgowego, amputacją i upośledzeniem funkcjonalnym.
Sportowców ze specjalnymi potrzebami klasyfikuje się według rodzaju i stopnia niepełnosprawności. System rankingowy pozwala sportowcom konkurować z osobami o tym samym poziomie umiejętności.
Vinod został oceniony 22 sierpnia.
(z wejściem PTI)
Blisko

Joanna Bator jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie opisuje wydarzenia ze świata wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazywaniu informacji, aktualnych wydarzeniach oraz tematach ważnych dla czytelników, dostarczając rzetelne i przystępne treści na co dzień.

Więcej artykułów
Chicago Fire wygrywa w Leagues Cup. Robert Lewandowski bez gola przeciwko Necaksie
Prezes Rakowa po meczu z Hammarby: „To słaby wynik, ale nie dramatyczny”
Kibice Lecha Poznań jasno po meczu z Klaksvik. „Bierzemy się w garść!”