Kolekcja NSW Homes and Lands ma Australijczyków mówiących o planie piętra, który zawiera określone „przybliżenie/oddalenie”.
Cztery sypialnie, dwie łazienki i podwójny garaż.
Dom Lochinvale zawiera również część dzienną na świeżym powietrzu, spiżarnię i „obszar do powiększania”, a te szczegóły Australijczycy podzielili.
„Zoom in” znajduje się poza holem z niewielką powierzchnią magazynową oraz własnymi drzwiami i oknem.
Pisarka Erin Riley udostępniła na Twitterze listę, nazywając ją „zbyt małą, by nazwać prawdziwy pokój”, a szczegóły opisując jako „przerażające”.
Użytkownicy Twittera zastanawiali się, dlaczego przestrzeń nie została oznaczona jako „pokój do powiększania”, ale inni odpowiedzieli, twierdząc, że rozmiar jest bliższy szafie niż biurkowi.
Inny dodał: „Dziękuję, nienawidzę tego”.
Jednak niektórzy byli na pokładzie: „O mój Boże, potrzebuję tego. Czy to jest dźwiękoszczelne?”, zapytał jedna osoba.
Sprawa Zoom stała się istotną częścią biznesu podczas COVID-19, ponieważ miliardy ludzi na całym świecie zostały zmuszone do pracy w domu.
W pierwszych dniach epidemii liczba uczestników codziennego spotkania wzrosła z 10 milionów do 300 milionów.
Protokoły ze spotkań Zoom wzrosły ze 100 miliardów w styczniu 2020 r. do 3 bilionów w październiku, a firma Zoom została zmuszona do podwojenia liczby pracowników do 5000.
Śledź Yahoo Finance na Serwis społecznościowy FacebookA LinkedInA Instagram A ŚwiergotI zapisz się do bezpłatnego programu Fully Briefed Codzienny Biuletyn.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem