Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Gazańczycy są w trybie przetrwania, mają zimne noce i racje żywnościowe

Gazańczycy są w trybie przetrwania, mają zimne noce i racje żywnościowe

  • Napisane przez Alice Cady w Jerozolimie i Amirę Madhabi
  • BBC News i BBC arabski

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Dzieci należą do osób, które polegają na organizacjach charytatywnych i wolontariuszach w dostarczaniu pomocy żywnościowej w Gazie

Dziś rano rozeszła się wiadomość o nadziejach prezydenta USA Joe Bidena na rychłe zawieszenie broni między Izraelem a Gazą, ale wielu mieszkańców Strefy Gazy nie myślało o niczym innym jak tylko o zjedzeniu śniadania.

Dziennikarka Aseel Musa (26 lat) opowiadała: „Przed wojną kupowaliśmy chleb, a teraz go robimy”.

BBC przez cały dzień śledziło życie mieszkańców Gazy, którzy przemierzali rynki w poszukiwaniu żywności, pracowali w zatłoczonych szpitalach i próbowali zabawiać swoje dzieci.

Bywały okresy, kiedy nie odbieraliśmy żadnej komunikacji od naszych kontaktów, ponieważ wiadomości na WhatsApp pozostawały oznaczone jednym znacznikiem, a połączenia telefoniczne kierowane były na pocztę głosową.

Wojna między Izraelem a Gazą wybuchła 7 października, kiedy bojownicy Hamasu przedostali się do południowego Izraela, zabijając około 1200 osób i biorąc 253 innych jako zakładników.

Około 130 z nich jest nadal przetrzymywanych w Gazie i nie mogliśmy z nimi rozmawiać. Krewni w Izraelu czekają, nie mając pojęcia, w jakich warunkach są przetrzymywani.

Według Ministerstwa Zdrowia w Gazie pod przewodnictwem Hamasu zginęło co najmniej 29 800 Palestyńczyków.

To jest dzień życia w Gazie.

05:00: W Rafah Sami Abu Omar (59 lat) budzi się wcześnie po „trudnej nocy”.

Opisując odgłosy bombardowania, mówi: „Każdy w takiej sytuacji powinien przyzwyczaić się do spania tylko od godziny do półtorej”.

Skomentuj zdjęcie,

Sami jest jedną z wolontariuszek w centrum dystrybucji zup dla przesiedlonych rodzin w Rafah

Po wyjściu z namiotu modli się, a następnie udaje się do centrum dystrybucyjnego, gdzie będzie dostarczał zupę z soczewicy wysiedlonym rodzinom.

07:00: W mieście Deir al-Balah w centrum kraju pielęgniarka Roya Mohsen zmienia pieluchy swoim dwóm małym córkom. Jedno z nich urodziło się dwa dni przed wojną.

Mówi, że teraz każdego dnia podąża według tego samego schematu, próbując przetrwać i opiekować się dziećmi. Po zmianie pieluch przygotowuje śniadanie.

09:00: W innym miejscu w Deir al-Balah 22-letni student medycyny i lekarz-wolontariusz Nagham Mazid robi zdjęcie podczas jedzenia śniadania.

Zwykle jadła o 6 rano, ale ostatnio zaczęła odkładać jedzenie na później, próbując powstrzymać głód później w ciągu dnia. Danie dzisiejszego poranka nazywa się manoushe – ser, zioła, pieprz i oliwa z oliwek na chlebie.

Skomentuj zdjęcie,

Nagham Mazyad leczy pacjenta w Szpitalu Męczenników Al-Aksa w Deir Al-Balah

„To wszystko, co zjem do wieczora, jeśli uda nam się zjeść jeszcze jeden posiłek, w przeciwnym razie wszystko potrwa do jutra”.

09:30: Prawnik Musa Al-Dous spaceruje po Rafah po niespokojnej nocy w swoim namiocie. „Było bardzo zimno” – mówi.

Widzi długie kolejki po żywność i wodę, ale dziś rano jego uwaga jest skupiona na znalezieniu połączenia z Internetem.

„Jestem już dwa kilometry od namiotu i próbuję znaleźć sygnał, ale nadal jest bardzo słaby. Oddalam się od namiotu bardzo powoli” – mówi.

Skomentuj zdjęcie,

Wielu Gazańczyków w Rafah mieszka w namiotach i stara się zapewnić sobie ciepło w nocy

11:00: Dziennikarka Aseel Musa również przebywa w Rafah, ale w mieszkaniu. „Skorzystała z okazji”, aby rano popracować, gdy okazało się, że ma prąd i połączenie z Internetem.

Teraz piecze chleb z mamą. Mówi: „Przynosimy drewno na opał, rozpalamy ogień, wyrabiamy ciasto, dzielimy je na części i pozostawiamy do wyrośnięcia. To jest to, co robimy teraz. Proces ten trwa co najmniej trzy godziny.”

11:00: Mniej więcej w tym samym czasie w Rafah zapanowało podekscytowanie, gdy Musa zobaczył pomoc dostarczoną samolotem. Na plaży gromadzą się tłumy.

Mówi: „Nagle usłyszeliśmy głośne dźwięki na niebie, więc wyszliśmy i zobaczyliśmy duże samoloty zrzucające pomoc na spadochronach”.

11:30Po powrocie do centrum dystrybucji żywności Sami Abu Omar mówi, że podano już cztery duże miski zupy.

Mówi: „Dzisiaj jest pochmurno i wkrótce może padać. Nasze mamy, gdy przychodzi taka pogoda, przygotowują zupę z soczewicy, więc i my zrobiliśmy to dla przesiedleńców, żeby poczuli się jak w domu”. .

12:40: Aseel Musa i jej matka skończyły przygotowywać chleb z fasolą z puszki i jajkami.

„To nie było ładne” – mówi. „Nie lubię konserw, ale takie są dostępne w Gazie”.

Skomentuj zdjęcie,

Aseel lubiła ciasta na śniadanie, ale teraz woli żywność w puszkach

„Kiedyś rano jadłam ser i tosty, ale teraz tego rodzaju jedzenie nie jest dostępne. Więc nie było tak dobre. Ale chleb był doskonały, ponieważ upiekłyśmy go z mamą”.

Jak mówi, dawniej zamawiała do swojego biura śniadanie: bułeczki cynamonowe lub ciastka.

Wysłała laptopa do sąsiada, który miał panele słoneczne, aby mógł go naładować. Robi to codziennie.

14:30: Pielęgniarka Rawaa Mohsen próbuje zabawiać swoją najstarszą córkę.

„Ma swoich kuzynów, z którymi może się bawić. Ma też zabawki” – powiedziała w wiadomości na WhatsApp. „Staramy się zająć ją czymś, żeby nie usłyszała bomb”.

Planuje wkrótce zdrzemnąć się z dwiema córkami.

14:40Wracając do Rafah, prawnik Musa Al-Dous mówi, że zrezygnował z prób znalezienia powiązania. W niepełnym wierszu mówi, że znów jest z rodziną w ich namiocie. Linia jest martwa.

Skomentuj zdjęcie,

Musa miał trudności z uzyskaniem sygnału do rozmowy z BBC, ponieważ obecnie w całej Gazie dostęp do Internetu jest niestabilny

15:30: Nadzieje Rawy na drzemkę nie poszły zgodnie z planem. Przesyła nagranie, na którym córka patrzy szeroko otwartymi oczami w kamerę i dodaje uśmiechnięte emoji.

„Odmawia mleka butelkowanego. Podawałam jej trochę przez pierwszy miesiąc, ale potem nie było już dostępnego, więc uzależniła się od mleka matki” – napisała.

„Moja matka i jedyna siostra zostały zamordowane w listopadzie i nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc je rozwiązać [her children]„.

16:13: W szpitalu Męczenników Al-Aksa, gdzie jest wolontariuszką, Nagham Mazid zastanawia się nad „trudnymi realiami wojny”.

„Zatłoczony przesiedleńcami szukającymi schronienia – stał się schronieniem dla tych, którzy stracili wszystko: domy, bliskich i poczucie bezpieczeństwa”.

Mówi, że rozprzestrzeniają się choroby, a mieszkańcy cierpią z powodu braku podstawowego sprzętu i zapasów.

16:37: Rawa przesyła zdjęcie swojego lunchu: kurczaka z papryką i oliwkami. Mówi, że składniki kosztowały ją ponad 40 dolarów (32 funtów). Będzie to ostatni posiłek, jaki dzisiaj zjesz.

„Mamy szczęście, bo stać nas na dwa posiłki” – mówi. „Niektórych nie stać na żadne z nich”.

Skomentuj zdjęcie,

Rawaa nadal jest w stanie zapewnić swojej rodzinie dwa posiłki dziennie, ale twierdzi, że składniki stały się drogie

Karmiąc córki, myśli także o tym, jak rosnące ceny wpłyną na ich opiekę.

Jej najstarsza córka ma na sobie to samo ubranie, co na początku wojny. Z trudem stać ją na pieluchy.

17:17: Dziennikarka Aseel wspomina swoje poprzednie życie.

„O tej porze przed wojną wracałam z pracy do domu, odpoczywałam na łóżku i rozmawiałam z mamą o tym, jak mi minął dzień. Teraz to już nie tylko nuda, to wszystko niepokój i stres. Czas” – mówi. za pośrednictwem wiadomości WhatsApp. .

„Teraz przygotujemy obiad, którym będzie groszek konserwowy, bo nie ma nic świeżego. Jemy tylko konserwy.”

19:45: Lekarz-wolontariusz Nagham Mazid zakończył pracę dwie godziny temu.

Marzy o gorącej kąpieli, aby „zmyć zmęczenie dnia”, ale nie ma gazu ani wody.

Przygotowuje się do ugotowania obiadu – najprawdopodobniej ciecierzycy i fasoli w puszkach – a potem zasypia.

„Dzień w Gazie kończy się teraz wcześnie, ponieważ nie mamy internetu, prądu i nic do roboty. Staramy się wcześnie spać i odpocząć na wypadek, gdyby noc przynosiła bomby i terroryzm. „

Dodatkowe sprawozdania Moaza Al-Khatiba

READ  Premier Wielkiej Brytanii rezygnuje, konserwatyści wybierają nowego lidera partii