Fuzja stworzy jednego potężnego gracza multienergetycznego z rocznymi przychodami w wysokości około 54 miliardów euro.

PKN ORLEN otrzymał zgodę Komisji Europejskiej na planowane połączenie z Grupą LOTOS.
Nowa Grupa ORLEN będzie oparta na w pełni zintegrowanym łańcuchu wartości, od poszukiwań i wydobycia, przez rafinerię, produkcję petrochemiczną i zaawansowaną energetykę, aż po handel detaliczny. Oznacza to długoterminowe zyski dla firm i ich akcjonariuszy, stabilność dostaw energii do polskiej gospodarki po możliwie najniższych cenach, szeroki wachlarz atrakcyjnych usług dla klientów oraz większe wsparcie inicjatyw społecznych. Zgoda Komisji Europejskiej oznacza jej pełną akceptację umów wynegocjowanych przez PKN ORLEN oraz partnerów.
„To przełomowy moment dla PKN ORLEN, Grupy LOTOS i polskiej gospodarki. Wypowiedź Komisji Europejskiej znacznie przybliżyła nas do zwiększenia wspólnych inwestycji o kluczowym znaczeniu dla Polski i całego regionu. PKN Obagtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN powiedział:
Według polskiej spółki połączenie PKN ORLEN z Grupą LOTOS wiąże się z bezpieczeństwem energetycznym Polski i całego regionu Europy Środkowej, w tym Litwy, Łotwy, Estonii, Czech i Słowacji. Fuzja stworzy jednego, potężnego gracza multienergetycznego o rocznych przychodach ok. 250 mld zł, który z powodzeniem będzie prowadził działalność na konkurencyjnym rynku i obsługiwał ok. 100 mln klientów w Europie, zapewniając bezpieczeństwo paliwowo-energetyczne dostarczać.
Powiązane treści



omówić

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem