Regent Seven Seas Cruises ogłosił rejs swojego życia obejmujący sześć kontynentów, 40 krajów i 73 obiekty wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
W trakcie 20-tygodniowego rejsu statek zawita do 71 portów z przystankami na Bali, Sydney i Bombaju.
Najtańszy pokój na rejsie kosztuje 91 499 dolarów za osobę. Z kolei Regent Suite, przeznaczony dla dwóch osób, kosztuje 839 999 dolarów na gościa, co daje kwotę 1,7 miliona dolarów.
Zaprojektowany z najlepszego marmuru apartament wyposażony jest w kryształowe żyrandole, ręcznie robione wazony, niestandardowy fortepian Steinway Grand Maroque autorstwa Dakoty Jackson i dwie rzadkie oryginalne litografie Pabla Picassa.
Mieszkańcy luksusowego apartamentu otrzymają także lokaja, w pełni wyposażony bar oraz dostęp do prywatnej jadalni.
Na tym nie kończy się traktowanie VIP; Pasażerowie apartamentów otrzymają także bilet lotniczy pierwszej klasy do dowolnego miejsca, zarówno krajowego, jak i międzynarodowego, a także dostęp do samochodu osobowego, kierowcy i przewodnika w każdym porcie.
„Linia wycieczkowa spotkała się z dużym odzewem od czasu ogłoszenia rejsu na początku tego tygodnia, a potencjalny pasażer cieszył się dużym zainteresowaniem wartym 1,7 miliona dolarów pakietem Regent Suite” – twierdzi Andrea DeMarco, prezes Regent Seven Seas Cruises.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem