Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Polska twierdzi, że kryzys graniczny na Białorusi może być preludium do „czegoś gorszego”

Anna Ludarczak-Simczuk i Andrios Setas

WARSZAWA/WILNO (Reuters) – polski premier Mateusz Morawiecki ostrzegł w niedzielę, że kryzys migracyjny na granicy białoruskiej może być preludium do „czegoś znacznie gorszego”, a polscy strażnicy graniczni powiedzieli, że siły białoruskie nadal sprowadzają migrantów na granicę.

Unia Europejska oskarża Białoruś o wysyłanie drogą lotniczą tysięcy ludzi z Bliskiego Wschodu i zmuszanie ich do przedostawania się do Polski, Litwy i Łotwy, członków Unii Europejskiej i NATO, w odwecie za europejskie sankcje.

Mińsk, który zaprzecza podnoszeniu kryzysu, w czwartek oczyścił obóz dla migrantów w pobliżu granicy i zaczął wysyłać część ludzi z powrotem do Iraku, podczas gdy Polska i Litwa zgłosiły mniej prób przekraczania ich granic w ostatnich dniach.

Ale Moraviki ostrzegł, że kryzys jeszcze się nie skończył, gdy w niedzielę odwiedził Estonię, Litwę i Łotwę, aby omówić sytuację.

Z sondażu opublikowanego w niedzielę przez polską gazetę Rzeczpospolita wynika, że ​​55% Polaków obawia się, że kryzys na granicy może przerodzić się w konflikt zbrojny.

„Myślę, że to, co dzieje się na naszych oczach, te dramatyczne wydarzenia, mogą być tylko wstępem do czegoś znacznie gorszego” – powiedział w Wilnie Moraviki.

Przytaczał zwiększoną obecność wojskową Rosji w pobliżu Ukrainy, a także na Białorusi i rosyjskiej enklawie Kaliningradu graniczącej z Polską i Litwą jako „narzędzie, które można wykorzystać bezpośrednio do bezpośredniego ataku”.

Morawiecki powiedział, że sytuacja w posttalibańskim Afganistanie „może być wykorzystana jako kryzys pomigracyjny”.

Apele o wsparcie

Premier Litwy Ingrida Simonetti ostrzegła europejskich partnerów, by nie ignorowali sąsiadów Białorusi, po tym jak kanclerz Niemiec Angela Merkel dwukrotnie dzwoniła do Łukaszenki w poszukiwaniu rozwiązania kryzysu humanitarnego.

„Dla nas bardzo ważne jest, aby wszelkie rozmowy (z Białorusią) były skoordynowane z Litwą, Polską i Łotwą, które prowadzą mieszaną ofensywę i aby nie podejmowano żadnych decyzji, które zasadniczo nie rozwiążą sytuacji” – powiedziała. Po spotkaniu z Morawieckim w niedzielę.

READ  Gdzie oglądać mecz Polska kontra Niemcy w amerykańskiej telewizji

W niedzielę francuski minister spraw zagranicznych powiedział, że Rosja powinna naciskać na swojego sojusznika, Białoruś, by zakończyła kryzys migracyjny.

Została przymusowo przeniesiona na granicę

Polska twierdzi, że Mińsk nadal przewozi setki obcokrajowców do granicy, gdzie około 10 migrantów zginęło podczas ostrej zimy.

„W sobotę… grupa około 100 bardzo agresywnych cudzoziemców przywiezionych do granicy przez białoruskich żołnierzy próbowała siłą wjechać do Polski” – poinformował w niedzielę na Twitterze pogranicznik.

Dziesiątki migrantów z Iraku, którzy rozmawiali z litewskim portalem informacyjnym DELFI po drugiej stronie granicy z Białorusią, powiedzieli w sobotę, że białoruscy urzędnicy byli tam przymusowo przewożeni wojskowymi ciężarówkami, ignorując ich chęć powrotu do Iraku.

Setki Polaków wzięło udział w sobotnich protestach, domagając się pomocy dla migrantów. W niedzielę Kościół Katolicki zorganizował akcję zbierania funduszy dla potrzebujących na granicy i wsparcia integracji uchodźców, którzy pozostaną w Polsce.

(Sprawozdawczość Anny Lodarczak-Simczuk w Warszawie i Andriosa Setasa w Wilnie; Redakcja Kirsten Donovan i Raisy Kasulowski)