Przecław News

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej w Wiadomościach Przecławia.

Przesuń żądanie kodu QR na domyślnej opcji napiwku

Konsumenci są podekscytowani taktyką stosowaną w branży hotelarskiej w celu zwiększenia zysków bez świadczenia dodatkowej usługi.

Firmy, które kierują klientów do używania tabletów z kodem QR do zamawiania jedzenia i napojów, zostały poproszone o wskazówki.

Najbardziej irytujące dla klientów jest to, że płacenie określonego procentu zawsze było domyślne, co ułatwia przypadkowe napiwki, gdy się spieszysz.

„Proszę o kod QR; o co dokładnie się ubiegam?” – zapytał jeden z użytkowników Reddit na forum w niedzielę, wywołując przytłaczającą reakcję innych nękanych konsumentów.

Zrzut ekranu opcji napiwku pokazywał wybraną opcję „Dodaj napiwek i zapłać”, a aplikacja oferuje trzy opcje napiwku: 5, 7,5 i 10 procent do wyboru przez klienta.

„Wszystkie wskazówki należą się naszemu ciężko pracującemu zespołowi – dziękujemy!” Trwa odczytywanie notatki na ekranie przechylania.

Ta taktyka została opisana jako „żart” wśród wściekłych konsumentów, którzy już często płacili przyzwoite ceny za jedzenie i napoje.

„I dobrze im płacą. Zarobki gościnności nigdy nie były wyższe” – zauważył jeden z uczestników.

Inna klientka przypomniała sobie, jak personel nie dbał o swoją grupę, podczas gdy strona z kodem QR prosiła zarówno o napiwek, jak i opłatę za napiwek.

„Poczekaj 10 minut, aby usiąść, podczas gdy personel rozmawiał. Usiedliśmy i złożyliśmy zamówienie z aplikacji, a domyślnie wybrano automatycznie 10 procent, po czym nadal było 2 procent opłaty za napiwek” – napisali. Co to jest kurwa.

„Jestem za tym, żeby pracownicy Hospo otrzymywali odpowiednie wynagrodzenie, ale ta wskazówka to żart”.

„Poszedłem na kolację w ciągu tygodnia, a miejsce zamawiało przez Me & U jako jedyną opcję. Inny powiedział: „żadnego personelu do przyjmowania zamówień, tylko ludzie przynoszący jedzenie”.

„Aplikacja poprosiła o napiwek i nie było opcji „może następnym razem”. Trzeba było wejść i ręcznie wpisać 0,00 $. To dość bezczelne. Nie zostawiłem napiwku”.

READ  Rynki na żywo, poniedziałek, 12 kwietnia 2021 r

Inni uważali, że australijskie firmy zbyt mocno starają się być amerykańskie.

Jeden zasugerował: „Niestety, wiele osób tutaj wydaje się być uzależnionych od kultury amerykańskiej za pośrednictwem mediów społecznościowych i sprowadzania jej tutaj”.

Rzecznik konsumentów Adam Glazer, Mn mistrz konsumentówArgumentował, że gdyby personel hotelowy nie wyświadczył przysługi, nie byłoby czego dawać napiwków.

„Napiwek to coś, co płacisz za dobrą obsługę i jest opcjonalne” – powiedział Glazer news.com.au.

„W Australii kelnerzy zarabiają znacznie więcej niż w Ameryce, gdzie polegają na napiwkach” – powiedział.

„Wydaje się, że australijskie firmy próbują się zamerykanizować. Nie ma usprawiedliwienia dla dawania napiwków przed wykonaniem usługi.”

Szybkie żądanie kodu QR stało się nową normą podczas pandemii Covid, kiedy organizacje pracowały nad ograniczeniem kontaktu między pracownikami a beneficjentami.

Podczas gdy niektórzy ukuli to jako Najlepsze rzeczy na wyjście z epidemiiWielu uważa, że ​​stały się one narzędziami do wykorzystywania konsumentów.

Aby kontynuować rozmowę, wyślij e-mail na adres [email protected]