Stany Zjednoczone złożyły Polsce ofertę budowy sześciu dużych reaktorów jądrowych. Polska jest jednym z trzech krajów – obok Francji i Korei Południowej – chcących zapewnić technologię i finansowanie pierwszych polskich elektrowni jądrowych. Warszawa ma wybrać między nimi jesienią tego roku.
„Szczegółowa mapa drogowa” przekazana wczoraj przez ambasadora USA Marka Brzezińskiego wraz z amerykańskimi firmami Westinghouse i Bechtel została przygotowana i ma na celu dostosowanie amerykańskiej technologii jądrowej AP1000 do oczekiwań polskiego programu energetyki jądrowej.
To jeden z dostępnychch momentów w naszych stosunkach jedench. Stany Zjednoczone Zjednoczone partnerstwo dla czwartej klasy wzmacniającej program i finansowanie, opracowane przez krajowe energetyki jądrowe. Stopa. Umieść tweeta pic.twitter.com/pTntvUvSCz
– Ambasador Marek Brzeziński (@USAmbPoland) 13 września 2022
Ostateczna wersja raportu została przeanalizowana i uznana za kompletną przez ponadpartyjny komitet sterujący pod przewodnictwem wiceministra klimatu w Polsce Adama Gyborga Chitwärte i zastępcy sekretarza ds. energii USA Andrew Lighta.
„Polski rząd weźmie pod uwagę raport przy podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących technologii tej jesieni” – powiedziała polska minister klimatu Anna Moskowa.
Inne firmy, które przyłączyły się do wyścigu o rozwój energetyki jądrowej w Polsce, to m.in. francuska EDF i południowokoreańska Korporacja Energii Wodnej i Nuklearnej (KHNP).
EDF podpisuje umowy z polskimi firmami na rzecz budowy pierwszych w Polsce elektrowni jądrowych
„Mam nadzieję, że Polska wybierze partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi, aby Polacy mieli dostęp do najbezpieczniejszej, najbardziej zaawansowanej i niezawodnej technologii” – powiedziała Jennifer Granholm, sekretarz ds. energii USA.
„Raport jest ważnym krokiem w kierunku rozwoju silnego cywilnego przemysłu jądrowego w Polsce, który jest zerowy netto i doprowadzi do powstania kolejnego europejskiego źródła energii, wolnego od rosyjskich wpływów” – dodała.
„Ten kompleksowy raport odzwierciedla zaangażowanie USA w bezpieczeństwo energetyczne Polski i może zainicjować intensywny rozwój wielowymiarowych relacji strategicznych w obszarze bezpieczeństwa i gospodarki” – powiedział Brzeziński.
Polskie plany jądrowe przewidują uruchomienie sześciu reaktorów do 2040 r. o mocy do 9 gigawatów. Pierwszy – o pojemności 1,0-1,6 gigawata – powinien być dostępny w sieci do 2033 roku.
Polski rząd oczekuje, że partner programu jądrowego obejmie 49% udziałów w spółce prowadzącej projekt i zapewni finansowanie oraz technologię.
Korea Południowa dołącza do wyścigu nuklearnego Polski z sześcioma reaktorami
Ostatnie gwałtowne zmiany na rynku energetycznym po rosyjskiej inwazji na Ukrainę sprawiły, że plany stały się bardziej pilne, a politycy twierdzą, że potrzeba rozwoju energetyki jądrowej jest większa niż kiedykolwiek, ponieważ Polska uniezależnia się od rosyjskich źródeł energii.
„Wykorzystanie energii jądrowej w Polsce znacząco przyczyni się do ograniczenia emisji, rozwoju społeczno-gospodarczego oraz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego w naszym kraju, co jest priorytetem ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę” – powiedział Muskoa.
Polskie firmy prywatne i państwowe również opracowują własne plany budowy mniejszych reaktorów jądrowych.
Polska spółka państwowa podpisuje umowę o rozpoczęciu prac nad reaktorami jądrowymi z amerykańską firmą
Główne źródło obrazu: Marcus Distillerth / Piksele

Alicia Ptak jest starszym redaktorem Notes z Polski i dziennikarzem multimedialnym. Wcześniej współpracowałem z Reutersem.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

Więcej artykułów
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem