Dane z realnej gospodarki za październik pokazują, jak wyglądała gospodarka na początku czwartego kwartału 21. Produkcja przemysłowa zaskoczyła wzrostem, a sprzedaż detaliczna powinna wykazywać silną dynamikę. Zawirowania na rynku trwały nadal, rentowność 10-letnich obligacji wzrosła do 3,3%, a złoty osiągnął 12-letnie minimum.
23 listopada | Sprzedaż detaliczna pozostanie silna. Oczekujemy, że sprzedaż detaliczna w październiku wyniesie 11,9% r/r (5,0% r/r realnie), tuż poniżej konsensusu rynkowego na poziomie 12,5% r/r. Podczas gdy statystyki rynku pracy w październiku pozostały dobre, nastroje nadal się pogarszały, obciążone pogarszającą się sytuacją pandemiczną i rosnącą inflacją. Bieżąca ufność konsumencka (BWUK) spadała przez dwa kolejne miesiące i wynosi w listopadzie -23,3, najniżej od lutego 2021. Z drugiej strony, niska baza z zeszłego roku (ze względu na ograniczenia) może pozytywnie wpływać na tę liczbę.
Czynniki napędzające rynek obligacji | Zwrot z 10 lat wzrósł. W ciągu tygodnia długi koniec polskiej krzywej wzrósł o kolejne 35 punktów bazowych do ok. 3,3%, najwyższego od ponad trzech lat. Niemieckie obligacje 10-letnie poruszały się w przeciwnym kierunku, a rentowność spadła o około 10 punktów bazowych do -0,35%. W rezultacie spread wobec obligacji 10-letnich znacznie się poszerzył do 360 punktów bazowych, najwyższego poziomu od lutego 2017 r. Z drugiej strony dwuletnia stopa zwrotu z Polski wahała się między 2,8% a 2,9%. W ubiegłym tygodniu Narodowy Bank Polski kupił obligacje skarbowe i papiery gwarantowane przez państwo za zaledwie 0,4 mld zł, najniższą liczbę od uruchomienia luzowania ilościowego. W tym tygodniu w czwartek (25 listopada) MinFin przeprowadzi drugą zaplanowaną na ten tydzień aukcję zamiany.
Sterowniki rynku Forex | Złoty osiągnął 12-letnie minimum. Złoty powiększył straty iw poniedziałek w południe osiągnął 4,72 wobec euro, najniższy poziom od 12 lat. Za osłabieniem złotego stoją zarówno czynniki globalne, jak i lokalne. Po gwałtownym ruchu złotego w piątek gubernator Glapiński powiedział, że ostatnie osłabienie złotego wynika głównie z widocznej siły dolara amerykańskiego. Dodał, że wyższe wskaźniki infekcji w Europie i Polsce również mogą mieć negatywny wpływ na złotówkę. Dodał, że jeśli zmiany kursu będą sterowane czynnikami rynkowymi, to nie należy się spodziewać interwencji banku centralnego, a wypowiedzi prezesa miały ograniczony wpływ na kurs, po wypowiedzi premiera Morawieckiego w poniedziałek kurs EURPLN powrócił do 4,69.

Dorota Masłowska jest współpracowniczką serwisu Przecław News, gdzie pisze o wiadomościach, polityce, biznesie, technologii, sporcie, rozrywce i stylu życia. Koncentruje się na dostarczaniu przejrzystych i użytecznych informacji o aktualnych wydarzeniach, pomagając czytelnikom śledzić najważniejsze tematy oraz historie istotne dla codziennego życia.

More Stories
Arabia Saudyjska mocno obniża ceny ropy dla Azji. Największa korekta od ponad dwóch dekad
Dino rozwija własną energetykę słoneczną. Kierowcy aut elektrycznych liczą na więcej
Narodowy Bank Zjednoczonych Emiratów Arabskich stwierdził, że poniedziałkowa przerwa w świadczeniu usług, która dotknęła klientów, nie była cyberatakiem