W Grecji szaleją dziesiątki pożarów lasów, a inne części regionu borykają się z upałami w związku z trwającym w Europie ekstremalnym latem.
Ponad 20 krajów otrzymało ostrzeżenia dotyczące wysokich temperatur, a w niektórych obszarach temperatury osiągnęły rekordowy poziom.
„To jak warunki wojenne”.
Setki strażaków w Grecji walczy z 65 pożarami lasów, które wybuchły w ciągu ostatnich kilku dni – podała w poniedziałek państwowa agencja informacyjna ANMA, powołując się na Yiannisa Artopiosa, urzędnika greckiej straży pożarnej.
Według straży pożarnej niektóre z głównych trwających pożarów mają miejsce w północno-wschodnim greckim mieście Alexandroupolis, skąd od soboty ewakuowano 13 społeczności.
We wtorek ewakuowano dwustu pacjentów z dwóch szpitali w mieście. Nikos Geoktsidis, pielęgniarka w szpitalu Alexandroupolis, porównał sytuację do wojny, mówiąc agencji Reuters: „Pracuję od 27 lat i nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. To naprawdę wojenne warunki”.
Według unijnej służby zarządzania kryzysowego Copernicus od poniedziałku pożary objęły ponad 8500 hektarów.
Unia Europejska wysłała dwa samoloty strażackie z Cypru i zespół 50 strażaków z Rumunii, aby pomóc Grecji w opanowaniu pożarów.
„Znajdujemy się w sytuacji awaryjnej 5. kategorii, podobnie jak we wtorek, ze względu na bardzo wysokie temperatury i porywisty wiatr” – powiedział w poniedziałek Artopios z greckiej straży pożarnej, według agencji prasowej ANMA.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez powiedział w poniedziałek podczas wizyty na hiszpańskiej wyspie, że rząd hiszpański uzna obszary dotknięte pożarami lasów na Teneryfie za „obszar klęski”, gdy ogień zostanie opanowany.
Po pożarach w niektórych częściach Grecji i Hiszpanii temperatury w innych częściach Europy osiągnęły rekordowy poziom.
MeteoAlarm, sieć europejskich krajowych serwisów pogodowych, podała, że 21 krajów na całym kontynencie otrzymało ostrzeżenia dotyczące upałów, z czego sześć otrzymało ostrzeżenia o czerwonych upałach – najwyższy poziom.
Francja należy do krajów najbardziej dotkniętych.
Krajowa agencja meteorologiczna Meteo France ostrzegła w niedzielę, że fala upałów w tym tygodniu będzie „najgorętsza latem 2023 r.”, dodała, że rzadko zdarza się, aby fala upałów o takim „dotkliwości” miała miejsce późnym latem.
W poniedziałek w czterech francuskich departamentach: Ardèche, Drôme, Haute-Loire i Rhône ogłoszono „czerwone” alerty dotyczące fali upałów.
We wszystkich tych regionach temperatury są bardzo wysokie, a w niektórych przypadkach przekraczają 40 stopni Celsjusza.
W rozmowie z BFMTV, filią CNN, francuski minister zdrowia Aurelian Rousseau powiedział w poniedziałek, że „Francja może osiągnąć temperatury, których wcześniej nie mierzono”.
Według danych klimatologa i historyka pogody Maximiliano Herrery niektóre rekordy zostały już pobite.
Powiedział, że rekordy wszechczasów zostały pobite w trzech gminach, w tym w Puy Saint-Martin w Drôme, gdzie w poniedziałek temperatura sięgnęła 42,5°C.
Rousseau ostrzegł Francuzów, aby w nadchodzących dniach zachowali „szczególną czujność”, podkreślając, że ochrona osób starszych, małych dzieci, osób izolowanych i niepełnosprawnych pozostaje „w centrum uwagi” obaw rządu.
Wysokie temperatury są również we Włoszech, które w tym roku doświadczyły kilku fal upałów. W poniedziałek w Savonie na północnym zachodzie zanotowano rekordową temperaturę 39,1°C.
Szwajcaria również doświadcza wzrostu temperatur.
Szwajcarska służba pogodowa MeteoSchweiz podała, że pobity został nowy rekord wysokości „poziomu zamarzania” – punktu nad Ziemią, w którym temperatura spada do -0°C.
Balon meteorologiczny musiał wznieść się na rekordową wysokość 5298 metrów (17381 stóp) nad poziomem morza, zanim osiągnął granicę zera stopni, poinformował MeteoSchweiz w poniedziałek na X (dawniej Twitterze). To najwyższy poziom zamarzania od rozpoczęcia pomiarów w 1954 r.
Istnieją poważne obawy co do tego, co to oznacza dla stanu lodowców w kraju. W ubiegłym roku szwajcarskie lodowce odnotowały najgorsze tempo topnienia od czasu rozpoczęcia pomiarów, tracąc sześć procent swojej pozostałej objętości.
Oczekuje się, że fala upałów w Europie potrwa co najmniej do środy, zanim ochłodzenie przyniesie chwilę wytchnienia.
Naukowcy nie mają wątpliwości, że tego rodzaju ekstremalne warunki pogodowe, których doświadczymy tego lata w Europie i innych częściach półkuli północnej, staną się coraz częstsze i bardziej niebezpieczne, w miarę jak ludzie będą nadal spalać paliwa kopalne ogrzewające planetę.
Lipiec był najgorętszym miesiącem w historii Ziemi, a naukowcy odkryli, że fala upałów, która przetoczyła się przez Morze Śródziemne, a także część Stanów Zjednoczonych, byłaby praktycznie niemożliwa bez kryzysu klimatycznego spowodowanego przez człowieka.

Jan Brzechwa jest współpracownikiem serwisu Przecław News, gdzie zajmuje się tematyką wiadomości, polityki, biznesu, technologii, sportu, rozrywki i stylu życia. Skupia się na rzetelnym przekazywaniu informacji, bieżących wydarzeniach oraz tematach istotnych dla czytelników, dostarczając jasne, przydatne i łatwe do zrozumienia treści.

More Stories
Rekordowe niemal 124 mld zł na obronność w 2025 roku. NIK podsumowała wydatki państwa
OPEC+ zapowiada zwiększenie wydobycia ropy. Decyzja głównie symboliczna
Turystka z Nowej Zelandii została brutalnie zamordowana na oczach męża w Newport Beach